Warning: mysql_fetch_array(): supplied argument is not a valid MySQL result resource in /home/mea/www.sportowe.mea.pl/lib/thread.inc.php on line 210
Wakacyjna wersja FB? - Sport - Wakacyjna wersja FB?

Wakacyjna wersja FB?

Wakacyjna wersja FB?



1 Data: Marzec 26 2009 22:48:29
Temat: Wakacyjna wersja FB?
Autor: wiLQ NIE@spam.com


Hej,

Generalnie lubie grac w Fantasy Basketball, wiec dyskusja o legendach
NBA predzej czy pozniej daje mi do myslenia czy nie moznaby zorganizowac
jakiejs ligi... opartej tylko na przeszlosci. Rowniez tej odleglej. 
Co prawda to rozstrzygniec w naszych sporach raczej nie przyniesie (a
wrecz moze dorzucic paliwa), ale zwazywszy na to ile emocji takie tematy
wywoluja na grupie to podejrzewam, ze zabawa moglaby byc przednia bo
chyba kazdy ma jakies tam wlasne wspomnienia i jakis tam ulubiencow.

Oczywiscie juz na pierwszy rzut oka jest w takiej koncepcji podstawowy
problem: wszyscy znaja statsy, wiec nie ma niezbednego do rywalizacji
elementu nieprzewidywalnosci czy wplywu wlasnych ocen/szacunkow... ale
chyba wlasnie wymyslilem jak to zmienic, wiec wrzucam to na grupe do
Waszej oceny (lub ewentualnie by ktos dorzucil cos od siebie):

Draft jak i cala lige moznaby przeprowadzac korespondencyjnie na grupie.
Poczatek takiej ligi bylby standardowy tzn jakies losowanie kolejnosci w
draftowaniu wezykiem. Nastepnie w tej wylosowanej kolejnosci
draftowaloby sie wybranych zawodnikow az do zapelnienia wszystkich
ustalonych wczesniej slotow w rosterze. W czym tkwi haczyk? Ze moznaby
draftowac tego samego zawodnika tyle razy ile rozegral sezonow w NBA.
W zwiazku z tym po w/w drafcie glownym nastepowalaby druga czesc:
przydzielanie poszczegolnych sezonow danego zawodnika do GMow, ktorzy go
wczesniej wydraftowali. Jak? Znow jakies losowanie kolejnosci (choc
raczej nie z rownymi szansami tzn draftujacy wyzej chyba powinni miec
wieksze szanse na czolowe pozycje) i GMowie by sobie wybierali, ktore
konkretnie sezony chca miec w swoim skladzie. W ten sposob oczywiscie
kazdy wydraftowany wiecej niz raz zawodnik mialby swoj mini draft
dotyczacy rozdzielenia jego sezonow po poszczegolnych GMach.
Po drafcie moznaby dopuscic jakas mozliwosc wymiany statsow miedzy soba
("mam za duzo sezonow Jordana, oddasz mi jeden Jabbara?" ROTFL).
Po wszystkim juz tylko zsumowac statsy dla wszystkich druzyn (wg
ustalonego wczesniej systemu) i powstalaby koncowa tabela rozgrywek...

Wydaje mi sie, ze taka liga stworzylaby sporo intrygujacych dylematow
typu "wole 5 najlepszy sezon zawodnika X czy 2 najlepszy zawodnika Y?"
lub "wole sezon supergwiazdy z niepelnymi statsami czy sezon tylko
dobrego gracza, ale we wszystkich kategoriach?" i mialaby w sobie
wystarczajaco duzo nieprzewidywalnosci by znajomosc statsow zawodnikow
nie przeszkadzala w zabawie... ale co Wy o tym sadzicie? Byliby chetni?

Oczywiscie powyzsze zasady sa dosyc ogolne i w zadnym wypadku
ostateczne, wiec jak macie jakies pomysly to dorzucajcie. Na pewno
dowolnie moznaby zmieniac warunki gry tworzyc rozne ograniczenia, np:
- nie mozna draftowac zawodnika wiecej niz X pickow po jego pierwszym
wywolaniu (to zachecaloby do draftowania supergwiazd jak najszybciej i
uniemozliwialoby draftowanie ich w ostatnich rundach tylko po to by
pomieszac szyki innym i dodac jakis n-ty slaby sezon do puli),
- nie mozna miec dwoch roznych sezonow tego samego gracza,
- nie mozna miec dwoch zawodnikow grajacych w tej samej druzynie,
- nie mozna miec dwoch zawodnikow z tej samej organizacji,
i tak dalej i tym podobne czynniki wprowadzajace roznorodnosc.
Co wiecej, wydaje mi sie, ze nawet gdyby ktos chcial to nie udaloby mu
sie stworzyc identycznej druzyny wielokrotnie...


--
pzdr
wiLQ

2 Data: Marzec 26 2009 15:38:01
Temat: Re: Wakacyjna wersja FB?
Autor: Washko washko@washko.org

On 26 Mar, 22:48, wiLQ <N...@spam.com> wrote:

Wydaje mi sie, ze taka liga stworzylaby sporo intrygujacych dylematow
typu "wole 5 najlepszy sezon zawodnika X czy 2 najlepszy zawodnika Y?"
lub "wole sezon supergwiazdy z niepelnymi statsami czy sezon tylko
dobrego gracza, ale we wszystkich kategoriach?" i mialaby w sobie
wystarczajaco duzo nieprzewidywalnosci by znajomosc statsow zawodnikow
nie przeszkadzala w zabawie... ale co Wy o tym sadzicie? Byliby chetni?

pzdr
wiLQ

Jeśli znasz statsy, to sobie przecież możesz podstawić najpierw 5
sezon, a potem drugi i już będziesz wiedział, który wolisz. A jak
różnica będzie niewielka, to uznasz, że to obojętne. Gdzie tu miejsce
na dylematy, skoro wszystko wiadomo?

Pzdr. Washko

3 Data: Marzec 26 2009 23:57:19
Temat: Re: Wakacyjna wersja FB?
Autor: wiLQ NIE@spam.com

Washko napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

> Wydaje mi sie, ze taka liga stworzylaby sporo intrygujacych dylematow
> typu "wole 5 najlepszy sezon zawodnika X czy 2 najlepszy zawodnika Y?"
> lub "wole sezon supergwiazdy z niepelnymi statsami czy sezon tylko
> dobrego gracza, ale we wszystkich kategoriach?" i mialaby w sobie
> wystarczajaco duzo nieprzewidywalnosci by znajomosc statsow zawodnikow
> nie przeszkadzala w zabawie... ale co Wy o tym sadzicie? Byliby chetni?

Jeśli znasz statsy, to sobie przecież możesz podstawić najpierw 5
sezon, a potem drugi i już będziesz wiedział, który wolisz.

Do czego podstawisz skoro nie wiesz jak bedzie wygladala Twoja druzyna?
Przeciez wartosci zawodnikow w roto sa bardzo relatywne (choc
rzeczywiscie chyba nie wspomnialem, ze o taki system mi chodzilo)
Nie majac pewnosci jaki sezon zawodnika dostaniesz powstaje IMHO mnostwo
scenariuszy. Co wiecej, przeciez rowniez nie wiesz jak Twoj team bedzie
sie prezentowal na tle innych, a to rozstrzygnie o ostatecznej pozycji.

A jak różnica będzie niewielka, to uznasz, że to obojętne.

Przy niewielkiej roznicy miedzy sezonami wciaz bedzie istotna kwestia do
rozstrzygniecia "kiedy najbardziej oplaca sie to wydraftowac".

Gdzie tu miejsce na dylematy, skoro wszystko wiadomo?

Nie wiesz co zrobia inni. W ten sposob moze sie okazac, ze np 7 sezon
Jordana jest mniej potrzebny niz 1 sezon jakiegos Eatona czy Bola.
A naprawde jest z czego wybierac...


--
pzdr
wiLQ

4 Data: Marzec 26 2009 23:50:27
Temat: Re: Wakacyjna wersja FB?
Autor: Gerard gerard24@poczta.onet.pl


Uzytkownik "wiLQ" <NIE@spam.com> napisal w wiadomosci
news:gqgt6d$ahv$1news.task.gda.pl...


Hej,

Ho!

Draft jak i cala lige moznaby przeprowadzac korespondencyjnie na grupie.
Poczatek takiej ligi bylby standardowy tzn jakies losowanie kolejnosci w
draftowaniu wezykiem. Nastepnie w tej wylosowanej kolejnosci
draftowaloby sie wybranych zawodnikow az do zapelnienia wszystkich
ustalonych wczesniej slotow w rosterze. W czym tkwi haczyk? Ze moznaby
draftowac tego samego zawodnika tyle razy ile rozegral sezonow w NBA.
W zwiazku z tym po w/w drafcie glownym nastepowalaby druga czesc:
przydzielanie poszczegolnych sezonow danego zawodnika do GMow, ktorzy go
wczesniej wydraftowali. Jak? Znow jakies losowanie kolejnosci (choc

Mozna wybrac róznych graczy i np. co 2 dni [biorac liczbe z totolotka]
losowac który konkretnie sezon kazdego liczymy. Mozna tez losowac która
kategorie danego zawodnika liczymy [pts czy rebs czy ast, itd]
Wtedy gra nie konczylaby sie na drafcie.

pozdr
G

5 Data: Marzec 27 2009 00:04:28
Temat: Re: Wakacyjna wersja FB?
Autor: wiLQ NIE@spam.com

Gerard napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

> W zwiazku z tym po w/w drafcie glownym nastepowalaby druga czesc:
> przydzielanie poszczegolnych sezonow danego zawodnika do GMow, ktorzy go
> wczesniej wydraftowali. Jak? Znow jakies losowanie kolejnosci (choc

Mozna wybrac róznych graczy i np. co 2 dni [biorac liczbe z totolotka]
losowac który konkretnie sezon kazdego liczymy. Mozna tez losowac która
kategorie danego zawodnika liczymy [pts czy rebs czy ast, itd]
Wtedy gra nie konczylaby sie na drafcie.

Hmmm, moze najpierw skupmy sie na samych zasadach draftu bo bez niego
jakikolwiek ciag dalszy wlasciwie nie ma sensu ;-)


--
pzdr
wiLQ

6 Data: Marzec 27 2009 00:10:19
Temat: Re: Wakacyjna wersja FB?
Autor: Gerard gerard24@poczta.onet.pl


Użytkownik "wiLQ" <NIE@spam.com> napisał w wiadomości
news:gqh1kq$tjb$1news.task.gda.pl...

Gerard napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

> W zwiazku z tym po w/w drafcie glownym nastepowalaby druga czesc:
> przydzielanie poszczegolnych sezonow danego zawodnika do GMow, ktorzy
> go
> wczesniej wydraftowali. Jak? Znow jakies losowanie kolejnosci (choc

Mozna wybrac róznych graczy i np. co 2 dni [biorac liczbe z totolotka]
losowac który konkretnie sezon kazdego liczymy. Mozna tez losowac która
kategorie danego zawodnika liczymy [pts czy rebs czy ast, itd]
Wtedy gra nie konczylaby sie na drafcie.

Hmmm, moze najpierw skupmy sie na samych zasadach draftu bo bez niego
jakikolwiek ciag dalszy wlasciwie nie ma sensu ;-)

Tyle, że w mojej wersji zawodnicy nie mogliby się powtarzać, w Twojej
mogliby. Jak chcesz to ustalać później?
Gdyby ktoś chciał się podjąć karkołomnego zadania liczenia to można by
losować konkretne daty w historii i sprawdzać z tego dnia boxscory.
Oczywiście tylko te dostepne w basketball-reference. Ale przy duzych
składach liczenia byłoby sporo.

pozdr
G

7 Data: Marzec 27 2009 00:20:32
Temat: Re: Wakacyjna wersja FB?
Autor: wiLQ NIE@spam.com

Gerard napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

> Hmmm, moze najpierw skupmy sie na samych zasadach draftu bo bez niego
> jakikolwiek ciag dalszy wlasciwie nie ma sensu ;-)

Tyle, że w mojej wersji zawodnicy nie mogliby się powtarzać, w Twojej
mogliby. Jak chcesz to ustalać później?

Nie bardzo rozumiem, w czym problem z ustalaniem jak wszystko bedzie sie
dzialo po kolei na grupie?


--
pzdr
wiLQ

8 Data: Marzec 27 2009 00:26:45
Temat: Re: Wakacyjna wersja FB?
Autor: Gerard gerard24@poczta.onet.pl


Użytkownik "wiLQ" <NIE@spam.com> napisał w wiadomości
news:gqh2iu$sk$1news.task.gda.pl...

Gerard napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

> Hmmm, moze najpierw skupmy sie na samych zasadach draftu bo bez niego
> jakikolwiek ciag dalszy wlasciwie nie ma sensu ;-)

Tyle, że w mojej wersji zawodnicy nie mogliby się powtarzać, w Twojej
mogliby. Jak chcesz to ustalać później?

Nie bardzo rozumiem, w czym problem z ustalaniem jak wszystko bedzie sie
dzialo po kolei na grupie?

Żaden, tylko moja propozycja dotyczy właśnie zasad draftu [w mojej wersji
zawodnicy nie mogliby się powtarzać, w Twojej mogliby] więc nie wiem
dlaczego piszesz "moze najpierw skupmy sie na samych zasadach draftu" ?

pozdr
G

PS: Mnie nie ma na weekend więc chce teraz dorzucić moje 3 pensy :-p

9 Data: Marzec 27 2009 15:02:40
Temat: Re: Wakacyjna wersja FB?
Autor: wiLQ NIE@spam.com

Gerard napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

>> Tyle, że w mojej wersji zawodnicy nie mogliby się powtarzać, w Twojej
>> mogliby. Jak chcesz to ustalać później?
>
> Nie bardzo rozumiem, w czym problem z ustalaniem jak wszystko bedzie sie
> dzialo po kolei na grupie?

Żaden, tylko moja propozycja dotyczy właśnie zasad draftu [w mojej wersji
zawodnicy nie mogliby się powtarzać, w Twojej mogliby] więc nie wiem
dlaczego piszesz "moze najpierw skupmy sie na samych zasadach draftu" ?

Aaaa, to nie zalapalem. Hmmm, tzn jedno wydraftowanie zawodnika
eliminuje jego cala kariere? Co z wyborem konkretnego sezonu?
IMHO to strasznie ograniczaloby mozliwosci.


--
pzdr
wiLQ

10 Data: Marzec 30 2009 21:50:09
Temat: Re: Wakacyjna wersja FB?
Autor: Gerard gerard24@poczta.onet.pl


Użytkownik "wiLQ" <NIE@spam.com> napisał w wiadomości
news:gqim90$kb2$1news.task.gda.pl...

Gerard napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

>> Tyle, że w mojej wersji zawodnicy nie mogliby się powtarzać, w Twojej
>> mogliby. Jak chcesz to ustalać później?
>
> Nie bardzo rozumiem, w czym problem z ustalaniem jak wszystko bedzie
> sie
> dzialo po kolei na grupie?

Żaden, tylko moja propozycja dotyczy właśnie zasad draftu [w mojej wersji
zawodnicy nie mogliby się powtarzać, w Twojej mogliby] więc nie wiem
dlaczego piszesz "moze najpierw skupmy sie na samych zasadach draftu" ?

Aaaa, to nie zalapalem. Hmmm, tzn jedno wydraftowanie zawodnika
eliminuje jego cala kariere? Co z wyborem konkretnego sezonu?
IMHO to strasznie ograniczaloby mozliwosci.

Nie sądzę. Wybierasz drużynę graczy z dowolnych sezonów '86-'08 i później
losujesz który sezon i który mecz z kolei bierzesz pod uwagę [dla kazdego
ten sam]. Np. masz Magica, Jordana i Shaqa. Z losowania np. totolotka
wychodzi ci że bierzemy w tym dniu pod uwagę ich 4 sezon i 56 mecz w tamtym
sezonie. Dla Shaqa bedzie to sezon 95-96, dla Jordana 87-88 a dla Magica
89-90. Magica trzeba by traktować inaczej bo miałby tylko 5 sezonów
boxscorów, dlatego wszytkie liczby wieksze od 5 zmniejszasz o jego
wielokrotność [np. 28 = 3]. potem patrzysz na 56-te mecze w tych sezonach i
sumujesz statsy. IMO taka koncepcja jest najbliższa prawdziwej FB.

pozdr
G

11 Data: Marzec 30 2009 23:20:08
Temat: Re: Wakacyjna wersja FB?
Autor: wiLQ NIE@spam.com

Gerard napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

> Aaaa, to nie zalapalem. Hmmm, tzn jedno wydraftowanie zawodnika
> eliminuje jego cala kariere? Co z wyborem konkretnego sezonu?
> IMHO to strasznie ograniczaloby mozliwosci.

Nie sądzę. Wybierasz drużynę graczy z dowolnych sezonów '86-'08

Tworzac lige historyczna raczej chcialbym siegac do poczatkow NBA, a nie
tylko uwzgledniac czasy z gamelogami. Ale w sumie nie wiem czy mamy o
czym rozmawiac skoro zainteresowanych jest garstka ;-(

losujesz który sezon i który mecz z kolei bierzesz pod uwagę [dla kazdego
ten sam]. Np. masz Magica, Jordana i Shaqa. Z losowania np. totolotka
wychodzi ci że bierzemy w tym dniu pod uwagę ich 4 sezon i 56 mecz w tamtym
sezonie. Dla Shaqa bedzie to sezon 95-96, dla Jordana 87-88 a dla Magica
89-90. Magica trzeba by traktować inaczej bo miałby tylko 5 sezonów
boxscorów, dlatego wszytkie liczby wieksze od 5 zmniejszasz o jego
wielokrotność [np. 28 = 3]. potem patrzysz na 56-te mecze w tych sezonach i
sumujesz statsy. IMO taka koncepcja jest najbliższa prawdziwej FB.

Hmm, a nie sadzisz, ze w ten sposob byloby _zbyt_ losowo?
IMHO wplyw na wynik bylby wrecz mniejszy niz w prawdziwym FB.


--
pzdr
wiLQ

12 Data: Marzec 31 2009 08:29:22
Temat: Re: Wakacyjna wersja FB?
Autor: Gerard gerard24@poczta.onet.pl


Użytkownik "wiLQ" <NIE@spam.com> napisał w wiadomości
news:gqrd1d$c9c$1news.task.gda.pl...

Gerard napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

> Aaaa, to nie zalapalem. Hmmm, tzn jedno wydraftowanie zawodnika
> eliminuje jego cala kariere? Co z wyborem konkretnego sezonu?
> IMHO to strasznie ograniczaloby mozliwosci.

Nie sądzę. Wybierasz drużynę graczy z dowolnych sezonów '86-'08

Tworzac lige historyczna raczej chcialbym siegac do poczatkow NBA, a nie
tylko uwzgledniac czasy z gamelogami.

Jak dla mnie na poczatku było zbyt ubogo w statystyki.

Ale w sumie nie wiem czy mamy o
czym rozmawiac skoro zainteresowanych jest garstka ;-(

Pogadać zawsze można.

losujesz który sezon i który mecz z kolei bierzesz pod uwagę [dla kazdego
ten sam]. Np. masz Magica, Jordana i Shaqa. Z losowania np. totolotka
wychodzi ci że bierzemy w tym dniu pod uwagę ich 4 sezon i 56 mecz w
tamtym
sezonie. Dla Shaqa bedzie to sezon 95-96, dla Jordana 87-88 a dla Magica
89-90. Magica trzeba by traktować inaczej bo miałby tylko 5 sezonów
boxscorów, dlatego wszytkie liczby wieksze od 5 zmniejszasz o jego
wielokrotność [np. 28 = 3]. potem patrzysz na 56-te mecze w tych sezonach
i
sumujesz statsy. IMO taka koncepcja jest najbliższa prawdziwej FB.

Hmm, a nie sadzisz, ze w ten sposob byloby _zbyt_ losowo?
IMHO wplyw na wynik bylby wrecz mniejszy niz w prawdziwym FB.

Dlaczego? Masz dokładnie taka sama szansę że Twój zawodnik zagra dobry/słaby
mecz co w prawdziwej FB. Jedyny problem to nagłe i nieprzewidziane kontuzje
[gdy los wskazuje mecz gdzie zawodnik nie grał] ale tu można przyjąć rózne
rozwiązania. Albo zostawiamy jak jest, w końcu kontuje się zdarzają, wtedy
taki K.Malone jest wyzej ceniony, albo zostawiamy mozliwość odrzucenia paru
meczów w sezonie. Np. w ciagu 2 miesiecy masz ok. 27 losowań totka. Ustalamy
że do sezonu na kazdej pozycji liczy się 20 gier, wtedy 7 meczów masz do
odrzucenia i po kazdym decydujesz czy bedzie się on liczył do sumy.

pozdr
G

13 Data: Marzec 31 2009 23:32:59
Temat: Re: Wakacyjna wersja FB?
Autor: wiLQ NIE@spam.com

Gerard napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

>> Nie sądzę. Wybierasz drużynę graczy z dowolnych sezonów '86-'08
>
> Tworzac lige historyczna raczej chcialbym siegac do poczatkow NBA, a nie
> tylko uwzgledniac czasy z gamelogami.

Jak dla mnie na poczatku było zbyt ubogo w statystyki.

IMHO byloby tym bardziej interesujaco i roznorodnie.
Ciekawi mnie kiedy byliby draftowani np Wilt czy triple-double Oscar.
 
> Hmm, a nie sadzisz, ze w ten sposob byloby _zbyt_ losowo?
> IMHO wplyw na wynik bylby wrecz mniejszy niz w prawdziwym FB.

Dlaczego? Masz dokładnie taka sama szansę że Twój zawodnik zagra dobry/słaby
mecz co w prawdziwej FB.

Wg mnie nie. Draftujac zawodnika pod/na jeden sezon jestes w stanie
lepiej przewidziec co bedzie gral niz draftujac jego kariere.
Nie wiesz czy trafisz na "rookie wall" czy na etap "Jordan w Wizards".
Co wiecej, w skali sezonu poziom sie ladnie usrednia, a losujac
pojedyncze mecze z kariery IMHO mielibysmy za duzo dziwolagow.

Np. w ciagu 2 miesiecy masz ok. 27 losowań totka. Ustalamy
że do sezonu na kazdej pozycji liczy się 20 gier, wtedy 7 meczów masz do
odrzucenia i po kazdym decydujesz czy bedzie się on liczył do sumy.

Wlasnie uswiadomiles mi kolejny problem: losowania totolotka sa za
rzadko by przeprowadzic pelny sezon ;-)


--
pzdr
wiLQ

14 Data: Kwiecień 01 2009 18:35:55
Temat: Re: Wakacyjna wersja FB?
Autor: Gerard gerard24@poczta.onet.pl


Użytkownik "wiLQ" <NIE@spam.com> napisał w wiadomości
news:gqu25f$p1h$1news.task.gda.pl...

Gerard napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

>> Nie sądzę. Wybierasz drużynę graczy z dowolnych sezonów '86-'08
>
> Tworzac lige historyczna raczej chcialbym siegac do poczatkow NBA, a
> nie
> tylko uwzgledniac czasy z gamelogami.

Jak dla mnie na poczatku było zbyt ubogo w statystyki.

IMHO byloby tym bardziej interesujaco i roznorodnie.
Ciekawi mnie kiedy byliby draftowani np Wilt czy triple-double Oscar.

Powodzenia w znalezieniu chętnych, którzy znają kogoś poza kilkoma HOFerami
z tamtych czasów.

> Hmm, a nie sadzisz, ze w ten sposob byloby _zbyt_ losowo?
> IMHO wplyw na wynik bylby wrecz mniejszy niz w prawdziwym FB.

Dlaczego? Masz dokładnie taka sama szansę że Twój zawodnik zagra
dobry/słaby
mecz co w prawdziwej FB.

Wg mnie nie. Draftujac zawodnika pod/na jeden sezon jestes w stanie
lepiej przewidziec co bedzie gral niz draftujac jego kariere.
Nie wiesz czy trafisz na "rookie wall" czy na etap "Jordan w Wizards".

Uhm, czyli coś jak z draftowaniem Amare czy KG w tym sezonie, mieli
wymiatać...
Gdy bierzesz jakiegoś zwodnika, wiesz jakie miał średnie z kariery. Teraz
losowo wybierając jego poszczególne mecze, przy odpowiednio duzej próbce
masz najwieksze szanse trafić właśnie jego średnie. Im mniejsza liczba
losowań tym odchył może być wiekszy, ale po kilka meczów nie ma co grać.
Oczywiście dla malkontentów mozna zawsze przyjąć metodę odrzucania
najsłabszych gier.

Co wiecej, w skali sezonu poziom sie ladnie usrednia, a losujac
pojedyncze mecze z kariery IMHO mielibysmy za duzo dziwolagow.

E tam. Tu bierzesz średnie z całej kariery, a tam zaledwie jeden sezon,
który może być totalną porażka. Zaytaj posiadaczy E.Branda. Oh, wait.. ;-)

Np. w ciagu 2 miesiecy masz ok. 27 losowań totka. Ustalamy
że do sezonu na kazdej pozycji liczy się 20 gier, wtedy 7 meczów masz do
odrzucenia i po kazdym decydujesz czy bedzie się on liczył do sumy.

Wlasnie uswiadomiles mi kolejny problem: losowania totolotka sa za
rzadko by przeprowadzic pelny sezon ;-)

Ależ można i 2 sezony. Losowań jest sporo, a z każdego można wyciągnąć nawet
serię meczów. Nie wiem tylko komu chciałoby się zliczać te cyferki ;-)

pozdr
G

15 Data: Kwiecień 02 2009 23:23:12
Temat: Re: Wakacyjna wersja FB?
Autor: wiLQ NIE@spam.com

Gerard napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

> IMHO byloby tym bardziej interesujaco i roznorodnie.
> Ciekawi mnie kiedy byliby draftowani np Wilt czy triple-double Oscar.

Powodzenia w znalezieniu chętnych, którzy znają kogoś poza kilkoma HOFerami
z tamtych czasów.

Um, toz wlasnie bylaby okazja bys ich lepiej poznal... ;-)
 
> Wg mnie nie. Draftujac zawodnika pod/na jeden sezon jestes w stanie
> lepiej przewidziec co bedzie gral niz draftujac jego kariere.
> Nie wiesz czy trafisz na "rookie wall" czy na etap "Jordan w Wizards".

Uhm, czyli coś jak z draftowaniem Amare czy KG w tym sezonie, mieli
wymiatać...

Wg kogo mieli wymiatac? ;-)

Gdy bierzesz jakiegoś zwodnika, wiesz jakie miał średnie z kariery. Teraz
losowo wybierając jego poszczególne mecze, przy odpowiednio duzej próbce
masz najwieksze szanse trafić właśnie jego średnie.

Huh? Zawodnicy generalnie nie maja sezonow na zblizonym do siebie
poziomie i co gorsza jest spora/duza wariancja w pojedynczych meczach.

Ale wiesz co? Moze blednie oceniam pomysl, wiec zeby nie bylo, ze tu
tylko marudze i zeby cokolwiek z tej dyskusji zostalo proponuje bysmy
puscili sonde. Tzn zagrajmy 1 na 1 w jakichs prostych ustawieniach.

Zwazywszy na to, ze to Twoj pomysl proponuje bys wybral, ktore losowania
"obstawiamy" (i ile, choc chyba max 3?) i sposob w jaki ma z nich
cokolwiek wynikac (najmniejsza wylosowana liczba oznacza dany sezon
zawodnika, a suma z pozostalych podzielona przez 82 daje numer meczu z
tego sezonu?). Co do kategorii wezmy standardowa 8 (pkt, zb, as, fg%,
ft%, prz, bl, trojki), pozycje olejmy i zagrajmy na 10 rosterowych
slotow przy czym zeby nie bylo zbyt banalnie umowmy sie, ze pomijamy
najbardziej oczywistych zawodnikow (tzn np nikogo z top100 w NBA wg tej
listy: http://www.basketball-reference.com/leaders/pts_career.html).
Co Ty na to?
 
> Co wiecej, w skali sezonu poziom sie ladnie usrednia, a losujac
> pojedyncze mecze z kariery IMHO mielibysmy za duzo dziwolagow.

E tam. Tu bierzesz średnie z całej kariery, a tam zaledwie jeden sezon,
który może być totalną porażka.

Roznica jest zasadnicza, w Twojej wersji sie losuje sezon, a w mojej sam
go wybierasz, nawet jesli z ograniczonej puli...

> Wlasnie uswiadomiles mi kolejny problem: losowania totolotka sa za
> rzadko by przeprowadzic pelny sezon ;-)

Ależ można i 2 sezony. Losowań jest sporo, a z każdego można wyciągnąć nawet
serię meczów. Nie wiem tylko komu chciałoby się zliczać te cyferki ;-)

Hmm, im wiecej sie wypowiadasz tym wiecej dorzucasz wad dla Twojego
pomyslu... podoba mi sie ta dyskusja ;-)
U mnie liczenia byloby malo i z checia moglbym sie tym zajac.


--
pzdr
wiLQ

16 Data: Kwiecień 03 2009 19:26:45
Temat: Re: Wakacyjna wersja FB?
Autor: Gerard gerard24@poczta.onet.pl


Użytkownik "wiLQ" <NIE@spam.com> napisał w wiadomości
news:gr3ab8$j6o$1news.task.gda.pl...


Ale wiesz co? Moze blednie oceniam pomysl, wiec zeby nie bylo, ze tu
tylko marudze i zeby cokolwiek z tej dyskusji zostalo proponuje bysmy
puscili sonde. Tzn zagrajmy 1 na 1 w jakichs prostych ustawieniach.

Czemu nie, tylko kiedy i jak długo?
Proponuje przez jakieś 4 tygodnie, zaczynamy jak tylko dogadamy się w
sprawie ustawień.

Zwazywszy na to, ze to Twoj pomysl proponuje bys wybral, ktore losowania
"obstawiamy" (i ile, choc chyba max 3?) i sposob w jaki ma z nich
cokolwiek wynikac (najmniejsza wylosowana liczba oznacza dany sezon
zawodnika, a suma z pozostalych podzielona przez 82 daje numer meczu z
tego sezonu?).

Wexmy ostatnie losowanie dużego lotka
1, 6, 11, 20, 44, 46
Czyli wg Twojego projektu byłby to 1 sezon, mecz nr 127:82=1,54?
O ile pierwsza propozycja mi się podoba [najmniejsza wylosowana liczba
oznacza dany sezon] to druga nie bardzo [za małe liczby wychodzą]. Weźmy
moze sumę wszytkich 6 liczb pomniejszoną o 82 [lub jesli trzeba o 164] czyli
w tym przypadku 128-82=46. Pytanie co jesli wyjdzie 0 lub liczba ujemna?
Możemy przyjąć 0 jako np. 1 mecz a przy ujemnych wartość bezwzgledną.

Co do kategorii wezmy standardowa 8 (pkt, zb, as, fg%,
ft%, prz, bl, trojki), pozycje olejmy i zagrajmy na 10 rosterowych

Upewnie się - bez strat?
Ja będę liczył [chyba że chcesz się tego podjąć? ;-)], więc proponuje po
max. 8 graczy, i IMHO ciekawiej byłoby zagrać na pozycje.
Jak zrobić draft, przez maila?
Zostawiamy możliwość odrzucenia meczu, gdyby np. gość nie zagrał?

slotow przy czym zeby nie bylo zbyt banalnie umowmy sie, ze pomijamy
najbardziej oczywistych zawodnikow (tzn np nikogo z top100 w NBA wg tej
listy: http://www.basketball-reference.com/leaders/pts_career.html).

Zagrajmy testowo z wszystkimi możliwymi graczami, inaczej przygotowania do
draftu zajmą duzo czasu. I tak gwarantuje Ci, że moje wybory będą kiepsko
trafione, więc wygraną masz w kieszeni.

Hmm, im wiecej sie wypowiadasz tym wiecej dorzucasz wad dla Twojego
pomyslu... podoba mi sie ta dyskusja ;-)

Od początku mówiłem, że to najwieksza wada. Chyba żeby podsunąc pomysł
fachowcom, niech to zrobią na serwerze z automatycznym liczeniem.

pozdr
G

17 Data: Kwiecień 03 2009 23:33:38
Temat: Re: Wakacyjna wersja FB?
Autor: wiLQ NIE@spam.com

Gerard napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

> Ale wiesz co? Moze blednie oceniam pomysl, wiec zeby nie bylo, ze tu
> tylko marudze i zeby cokolwiek z tej dyskusji zostalo proponuje bysmy
> puscili sonde. Tzn zagrajmy 1 na 1 w jakichs prostych ustawieniach.

Czemu nie, tylko kiedy i jak długo?
Proponuje przez jakieś 4 tygodnie, zaczynamy jak tylko dogadamy się w
sprawie ustawień.

4 tygodnie? Bez przesady, to maja byc testy ;-)
IMHO ~50 rozegranych gier to max, a optymalnie to okolo 30 bo to taki
odpowiednik tygodnia w tradycyjnych rozgrywkach FB.

A zaczac rzeczywiscie mozemy tuz po ustaleniu zasad, w koncu to tylko
testy, wiec nie ma co za duzo dumac nad wyborami.
BTW, mozesz nawet draftowac z #1 jako pomyslodawca ;-)

> Zwazywszy na to, ze to Twoj pomysl proponuje bys wybral, ktore losowania
> "obstawiamy" (i ile, choc chyba max 3?) i sposob w jaki ma z nich
> cokolwiek wynikac (najmniejsza wylosowana liczba oznacza dany sezon
> zawodnika, a suma z pozostalych podzielona przez 82 daje numer meczu z
> tego sezonu?).

Wexmy ostatnie losowanie dużego lotka
1, 6, 11, 20, 44, 46
O ile pierwsza propozycja mi się podoba [najmniejsza wylosowana liczba
oznacza dany sezon]

A nie za czesto najmniejsza jest 1 lub 2?
Moze jakas kombinacja dwoch pierwszych liczb by zwiekszyc przedzial?
A moze miales cos innego na mysli? Bo w sumie ot tak chlapnalem...

Czyli wg Twojego projektu byłby to 1 sezon, mecz nr 127:82=1,54? [...]
to druga nie bardzo [za małe liczby wychodzą]. Weźmy
moze sumę wszytkich 6 liczb pomniejszoną o 82 [lub jesli trzeba o 164] czyli
w tym przypadku 128-82=46.

Hmmmm, um, chodzilo mi o reszte z tego dzielenia przez 82 choc
rzeczywiscie wyglada na to, ze nie raczylem o tym wspomniec... ;-)

Pytanie co jesli wyjdzie 0 lub liczba ujemna?

... i wtedy mialbys od razu odpowiedz: ujemna nie moglaby wyjsc.
Choc o problemie z zerem rzeczywiscie nie pomyslalem...

Możemy przyjąć 0 jako np. 1 mecz a przy ujemnych wartość bezwzgledną.

... wiec moze 0 = mecz zmarnowany na lawce?
Bo takie przesuniecie na 1 jakos nie do konca mi pasuje.
 
> Co do kategorii wezmy standardowa 8 (pkt, zb, as, fg%,
> ft%, prz, bl, trojki), pozycje olejmy i zagrajmy na 10 rosterowych

Upewnie się - bez strat?

W prawdziwej lidze sugerowalbym as/to, ale to maja byc proste testy, a z
samymi asystami bedzie chyba najmniej zachodu.

Ja będę liczył [chyba że chcesz się tego podjąć? ;-)],

Obaj policzmy, w ten sposob zobaczymy jak to jest czasochlonne i przy
okazji sprawdzimy wyniki ;-)

więc proponuje po max. 8 graczy,

W testach to wszystko jedno, moze byc i 8 (wtedy wg mnie powinnismy
zagrac na 4 losowania czyli w niewiele ponad tydzien bedzie po sprawie).

IMHO ciekawiej byłoby zagrać na pozycje.

Ciekawiej na pewno, ale tez bardziej skomplikowanie bo trzebaby to
sprawdzac, a nie wiem czy o to nam chodzi w testach. IMHO nie.

Jak zrobić draft, przez maila?

Ja tam zrobilbym na grupie.
Moze kogos zachecimy jak nie do samego pomyslu to do jakiejs dyskusji?
Oczywiscie jak nas przegonia to wtedy wysle maila ;-)

Zostawiamy możliwość odrzucenia meczu, gdyby np. gość nie zagrał?

IMHO nie. W tradycyjnym FB moze opuscic to i tu sie tego trzymajmy.
 
> slotow przy czym zeby nie bylo zbyt banalnie umowmy sie, ze pomijamy
> najbardziej oczywistych zawodnikow (tzn np nikogo z top100 w NBA wg tej
> listy: http://www.basketball-reference.com/leaders/pts_career.html).

Zagrajmy testowo z wszystkimi możliwymi graczami, inaczej przygotowania do
draftu zajmą duzo czasu. I tak gwarantuje Ci, że moje wybory będą kiepsko
trafione, więc wygraną masz w kieszeni.

Nie chodzilo mi o wygrana (BTW, dla jasnosci, gramy roto, right? I celem
jest wygrac 5 kategorii, a przy remisie tie-brekarem bedzie najwieksza
przewaga w jednej kategorii?), a o zbadanie przy okazji wahan w
pojedynczych meczach. Wydaje mi sie, ze te supergwiazdy z Top100 beda
mialy tyle dobrych spotkan, ze efekt bedzie niewielki. Ale jak chcesz.


--
pzdr
wiLQ

18 Data: Kwiecień 04 2009 13:02:58
Temat: Re: Wakacyjna wersja FB?
Autor: Gerard gerard24@poczta.onet.pl

wiLQ wrote:

Gerard napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

Ale wiesz co? Moze blednie oceniam pomysl, wiec zeby nie bylo, ze tu
tylko marudze i zeby cokolwiek z tej dyskusji zostalo proponuje
bysmy puscili sonde. Tzn zagrajmy 1 na 1 w jakichs prostych
ustawieniach.

Czemu nie, tylko kiedy i jak długo?
Proponuje przez jakieś 4 tygodnie, zaczynamy jak tylko dogadamy się w
sprawie ustawień.

4 tygodnie? Bez przesady, to maja byc testy ;-)
IMHO ~50 rozegranych gier to max, a optymalnie to okolo 30 bo to taki
odpowiednik tygodnia w tradycyjnych rozgrywkach FB.

Ale jak chcesz zagrać 30-50 gier w 2-3 tygodnie? Jak rozumiem przyjelismy,
że 1 losowanie totka to 1 mecz? A w tygodniu są 3 losowania. Chyba że
liczysz wszystkie gry poszczególnych zawodników łacznie [czyli 8 gier w
kolejce u kazdego z nas], ale to bedzie naprawdę mała próbka. Zróbmy choć ze
3 tygodnie.

A zaczac rzeczywiscie mozemy tuz po ustaleniu zasad, w koncu to tylko
testy, wiec nie ma co za duzo dumac nad wyborami.
BTW, mozesz nawet draftowac z #1 jako pomyslodawca ;-)

Dobra, niech stracę ;-)

A nie za czesto najmniejsza jest 1 lub 2?

O ile pamietam to nie, czesto najmniejsza liczba jest >10 a nawet >20.

Czyli wg Twojego projektu byłby to 1 sezon, mecz nr 127:82=1,54?
[...]
to druga nie bardzo [za małe liczby wychodzą]. Weźmy
moze sumę wszytkich 6 liczb pomniejszoną o 82 [lub jesli trzeba o
164] czyli w tym przypadku 128-82=46.

Hmmmm, um, chodzilo mi o reszte z tego dzielenia przez 82 choc
rzeczywiscie wyglada na to, ze nie raczylem o tym wspomniec... ;-)

Teraz to nie rozumiem. Najlepiej łopatologicznie na w/w przykładzie pokaz
swoją koncepcję.

.. wiec moze 0 = mecz zmarnowany na lawce?
Bo takie przesuniecie na 1 jakos nie do konca mi pasuje.

Czyli wszyscy zawodnicy marnują mecz? Kolejka do wyrzucenia i czekamy na
nastepne losowanie? Eee, bez sensu. Lepiej za zero przyporzadkowac jakąś
liczbę. Ilośc zmarnowanych meczów IMHO trzeba minimalizować.

W prawdziwej lidze sugerowalbym as/to, ale to maja byc proste testy,
a z samymi asystami bedzie chyba najmniej zachodu.

Ok, a wiec 8 kategorii, choć pomyśl nad samymi stratami jako 9. Nie trzeba
by tiebreakera.

Ja będę liczył [chyba że chcesz się tego podjąć? ;-)],

Obaj policzmy, w ten sposob zobaczymy jak to jest czasochlonne i przy
okazji sprawdzimy wyniki ;-)

Ok.

W testach to wszystko jedno, moze byc i 8 (wtedy wg mnie powinnismy
zagrac na 4 losowania czyli w niewiele ponad tydzien bedzie po
sprawie).

A więc 8 graczy.
W niewiele ponad tydzień będą 4 losowania totka. IMHO za mało, chyba że w
każdym losowaniu ustalimy serię gier.

IMHO ciekawiej byłoby zagrać na pozycje.

Ciekawiej na pewno, ale tez bardziej skomplikowanie bo trzebaby to
sprawdzac, a nie wiem czy o to nam chodzi w testach. IMHO nie.

A myślisz że zagramy kiedyś bez testów? To może być pierwsza i ostatnia gra
:-)

Jak zrobić draft, przez maila?

Ja tam zrobilbym na grupie.
Moze kogos zachecimy jak nie do samego pomyslu to do jakiejs dyskusji?
Oczywiscie jak nas przegonia to wtedy wysle maila ;-)

Ok. Przy okazji jezeli jest ktoś chetny na tę testową zabawę to wyjatkowo sa
jeszcze wolne miejsca!

Zostawiamy możliwość odrzucenia meczu, gdyby np. gość nie zagrał?

IMHO nie. W tradycyjnym FB moze opuscic to i tu sie tego trzymajmy.

Ok. Choć tu byłoby pole do popisu dla managera, po kazdej słabej kolejce
dylemat - "odrzucić czy zostawić? Może zagrać jeszcze gorzej czy to już jest
dno?"
IMHO ciekawsze, ale dla testów faktycznie możemy pominać.

slotow przy czym zeby nie bylo zbyt banalnie umowmy sie, ze pomijamy
najbardziej oczywistych zawodnikow (tzn np nikogo z top100 w NBA wg
tej listy:
http://www.basketball-reference.com/leaders/pts_career.html).

Zagrajmy testowo z wszystkimi możliwymi graczami, inaczej
przygotowania do draftu zajmą duzo czasu. I tak gwarantuje Ci, że
moje wybory będą kiepsko trafione, więc wygraną masz w kieszeni.

Nie chodzilo mi o wygrana (BTW, dla jasnosci, gramy roto, right?

Rajt.

celem jest wygrac 5 kategorii, a przy remisie tie-brekarem bedzie
najwieksza przewaga w jednej kategorii?), a o zbadanie przy okazji
wahan w pojedynczych meczach. Wydaje mi sie, ze te supergwiazdy z
Top100 beda mialy tyle dobrych spotkan, ze efekt bedzie niewielki.

Musiałbym spedzić pół dnia na szukaniu jakichś ciekawych graczy z tamtych
czasów, którzy są poza listą, a tak będę wybierał z tzw. potocznie pamięci.
BTW z jakich sezonów bierzemy zawodników? Tzn. proponowałbym odrzucić
chociaż tych którzy zaczynali karierę po roku 1999. Jezeli to ma być FB
retro to po co nam LBJ czy Paul?

pozdr
G

19 Data: Kwiecień 04 2009 13:36:40
Temat: Re: Wakacyjna wersja FB?
Autor: wiLQ NIE@spam.com

Gerard napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

Ale jak chcesz zagrać 30-50 gier w 2-3 tygodnie? Jak rozumiem przyjelismy,
że 1 losowanie totka to 1 mecz? A w tygodniu są 3 losowania. Chyba że
liczysz wszystkie gry poszczególnych zawodników łacznie [czyli 8 gier w
kolejce u kazdego z nas],

Tak wlasnie licze.

ale to bedzie naprawdę mała próbka. Zróbmy choć ze 3 tygodnie.

Pojdzmy na kompromis i zagrajmy 2 tygodnie ;-)

> A nie za czesto najmniejsza jest 1 lub 2?

O ile pamietam to nie, czesto najmniejsza liczba jest >10 a nawet >20.

Czesto? Powiedzialbym, ze niezwykle rzadko...

A tak swoja droga, wlasciwie dlaczego laczymy sie akurat z duzym
lotkiem, ktory gra tylko 3 razy w tygodniu? Przeciez w tej grze nawet
nie trzeba wystawiac skladu ;-) Dlaczego nie np z wynikami jakichkolwiek
spotkan koszykarskich? Playoffy? A pozniej jakies WNBA? Zasady moglyby
byc takie: najmniejsza roznica punktowa w danym dniu to nasz sezon.
Reszta z dzielenia przez 82 z sumy pkt z tego meczu daje nam konkretny
mecz. Przykladowo by wyjasnic o co mi chodzi: w danym dniu bylo 5
spotkan, a wyniki byly nastepujace:
100:80
90:115
92:98
87:79
99:90

Najmniejsza roznica = 6 i to jest nasz sezon.
92+98=190/82=2 i reszta 26, wiec 26 jest numerem meczu.
Co Ty na to?
 
>> Czyli wg Twojego projektu byłby to 1 sezon, mecz nr 127:82=1,54?
>> [...]
>> to druga nie bardzo [za małe liczby wychodzą]. Weźmy
>> moze sumę wszytkich 6 liczb pomniejszoną o 82 [lub jesli trzeba o
>> 164] czyli w tym przypadku 128-82=46.
>
> Hmmmm, um, chodzilo mi o reszte z tego dzielenia przez 82 choc
> rzeczywiscie wyglada na to, ze nie raczylem o tym wspomniec... ;-)

Teraz to nie rozumiem. Najlepiej łopatologicznie na w/w przykładzie pokaz
swoją koncepcję.

127:82=1 i reszta 45, wiec to 45 jest naszym numerem spotkania.
 
> .. wiec moze 0 = mecz zmarnowany na lawce?
> Bo takie przesuniecie na 1 jakos nie do konca mi pasuje.

Czyli wszyscy zawodnicy marnują mecz? Kolejka do wyrzucenia i czekamy na
nastepne losowanie? Eee, bez sensu. Lepiej za zero przyporzadkowac jakąś
liczbę. Ilośc zmarnowanych meczów IMHO trzeba minimalizować.

OK. To mozna po prostu cos zmienic w wynikach, np wywalic
najmniejsza/najwieksza z wylosowanych liczb z puli, wtedy zero juz nie
wyjdzie i bedzie to wciaz losowe?
 
> W prawdziwej lidze sugerowalbym as/to, ale to maja byc proste testy,
> a z samymi asystami bedzie chyba najmniej zachodu.

Ok, a wiec 8 kategorii, choć pomyśl nad samymi stratami jako 9. Nie trzeba
by tiebreakera.

OK, niech bedzie ze stratami i bez tie-breakera.
 
> W testach to wszystko jedno, moze byc i 8 (wtedy wg mnie powinnismy
> zagrac na 4 losowania czyli w niewiele ponad tydzien bedzie po
> sprawie).

A więc 8 graczy.
W niewiele ponad tydzień będą 4 losowania totka. IMHO za mało, chyba że w
każdym losowaniu ustalimy serię gier.

To 6 losowan? Chyba, ze spodobal Ci sie moj pomysl z wynikami meczow,
wtedy mozemy zrobic i z 10 bo bedzie to trwalo krocej.
 
A myślisz że zagramy kiedyś bez testów?

Chcialbym sie ludzic ;-)
W najgorszym wariancie (jak nam sie spodoba) bedziemy grac 1-na-1 ;-)
 
Ok. Przy okazji jezeli jest ktoś chetny na tę testową zabawę to wyjatkowo sa
jeszcze wolne miejsca!

I w dodatku gratis!
 
> celem jest wygrac 5 kategorii, a przy remisie tie-brekarem bedzie
> najwieksza przewaga w jednej kategorii?), a o zbadanie przy okazji
> wahan w pojedynczych meczach. Wydaje mi sie, ze te supergwiazdy z
> Top100 beda mialy tyle dobrych spotkan, ze efekt bedzie niewielki.

Musiałbym spedzić pół dnia na szukaniu jakichś ciekawych graczy z tamtych
czasów, którzy są poza listą, a tak będę wybierał z tzw. potocznie pamięci.

OK, niech beda wszyscy.

BTW z jakich sezonów bierzemy zawodników? Tzn. proponowałbym odrzucić
chociaż tych którzy zaczynali karierę po roku 1999. Jezeli to ma być FB
retro to po co nam LBJ czy Paul?

Niech tak bedzie. Ale jak rozumiem przy wydraftowaniu Jordana jego lata
w Wizards jak najbardziej moga zostac wylosowane?

I jeszcze jeden problem, co z sezonami w czasach bez gamelogow?
Powiedzmy, ze draftuje Magica i z losowania wypada sezon numer 2.
Drugi sezon Magica nie ma gamelogow, wiec nie mozna ustalic meczu...
Co wtedy? Liczy sie drugi sezon, w ktorym mamy gamelogi czy jak?


--
pzdr
wiLQ

20 Data: Kwiecień 04 2009 19:27:20
Temat: Re: Wakacyjna wersja FB?
Autor: Gerard gerard24@poczta.onet.pl


Użytkownik "wiLQ" <NIE@spam.com> napisał w wiadomości
news:gr7gnf$agg$1news.task.gda.pl...


> A nie za czesto najmniejsza jest 1 lub 2?

O ile pamietam to nie, czesto najmniejsza liczba jest >10 a nawet >20.

Czesto? Powiedzialbym, ze niezwykle rzadko...

Z ciekawości będę sprawdzał w najbliższym czasie.

A tak swoja droga, wlasciwie dlaczego laczymy sie akurat z duzym
lotkiem, ktory gra tylko 3 razy w tygodniu? Przeciez w tej grze nawet
nie trzeba wystawiac skladu ;-) Dlaczego nie np z wynikami jakichkolwiek
spotkan koszykarskich? Playoffy? A pozniej jakies WNBA? Zasady moglyby
byc takie: najmniejsza roznica punktowa w danym dniu to nasz sezon.
Reszta z dzielenia przez 82 z sumy pkt z tego meczu daje nam konkretny
mecz. Przykladowo by wyjasnic o co mi chodzi: w danym dniu bylo 5
spotkan, a wyniki byly nastepujace:
100:80
90:115
92:98
87:79
99:90

Najmniejsza roznica = 6 i to jest nasz sezon.
92+98=190/82=2 i reszta 26, wiec 26 jest numerem meczu.
Co Ty na to?

Ok, w sumie racja, totek był pierwszą myślą jaka mi wpadła do łba. To zróbmy
tak. Jak tylko ustalimy reguły i zrobimy draft wybierzemy ze 2-3 dni z końca
sezonu gdzie bedą grali jakąś wiekszą ilość meczów i według tej zasady
weźmiemy pod uwagę wszystkie mecze. Tzn. z kazdego zagranego meczu wyliczymy
sezon i mecz i podliczymy wyniki. Nawet jezeli powtórzy się sezon to mała
szansa żeby wypadł ten sam mecz. Wtedy w 2-3 dni będziemy mieli po teście.

OK. To mozna po prostu cos zmienic w wynikach, np wywalic
najmniejsza/najwieksza z wylosowanych liczb z puli, wtedy zero juz nie
wyjdzie i bedzie to wciaz losowe?

Teraz trzeba dopasować problem zera do nowej koncepcji. Ja dalej proponuje
za 0 dać 1 i po sprawie. Teraz kolej na Twoją koncepcję ;-)

Chcialbym sie ludzic ;-)
W najgorszym wariancie (jak nam sie spodoba) bedziemy grac 1-na-1 ;-)

Jeżeli test wypali to chetnie pogram w wakacje [sierpień-wrzesień]. Może
wtedy ktoś jeszcze się zgłosi.

BTW z jakich sezonów bierzemy zawodników? Tzn. proponowałbym odrzucić
chociaż tych którzy zaczynali karierę po roku 1999. Jezeli to ma być FB
retro to po co nam LBJ czy Paul?

Niech tak bedzie. Ale jak rozumiem przy wydraftowaniu Jordana jego lata
w Wizards jak najbardziej moga zostac wylosowane?

Tak, podobnie Shaq i inni, choć bez sezonu obecnego jako że się jeszcze nie
skończył.

I jeszcze jeden problem, co z sezonami w czasach bez gamelogow?
Powiedzmy, ze draftuje Magica i z losowania wypada sezon numer 2.
Drugi sezon Magica nie ma gamelogow, wiec nie mozna ustalic meczu...
Co wtedy? Liczy sie drugi sezon, w ktorym mamy gamelogi czy jak?

Takom dumał. Bierzemy 2 sezon Magica z dostepnymi boxscorami.
Dodatkowo jezeli liczba oznaczająca sezon wyjdzie wieksza od ilości sezonów
gracza to pomniejszamy ją o wielokrotność ilości sezonów gracza. czyli
jeżeli ktoś ma tylko 5 sezonów z boxscorami a wylosujemy np. 23 sezon to do
liczenia bierzemy 3 sezon tego zawodnika.

pozdr
G

21 Data: Kwiecień 04 2009 20:04:05
Temat: Re: Wakacyjna wersja FB?
Autor: Tomasz Radko trad@interia.pl

Gerard pisze:

Użytkownik "wiLQ" <NIE@spam.com> napisał w wiadomości news:gr7gnf$agg$1news.task.gda.pl...
A nie za czesto najmniejsza jest 1 lub 2?
O ile pamietam to nie, czesto najmniejsza liczba jest >10 a nawet >20.
Czesto? Powiedzialbym, ze niezwykle rzadko...

Z ciekawości będę sprawdzał w najbliższym czasie.

A po co? Nie prościej policzyć? Ile tam się losuje? 6 z 49? No to prawdopodobieństwo, że wylosowana liczba jest >10 to mniej więcej 0,8. Do szóstej potęgi, skoro sześć liczb ma być >10. Jeżeli nie pomyliłem się w rachunkach, to zdarza się to raz na cztery razy. Wszystko zgrubnie, bo nie do końca są to zdarzenia niezależne - trzeba by policzyć dokładnie kombinatorycznie - być może lepszym przybliżeniem będzie raz na pięć.

pzdr

TRad

22 Data: Kwiecień 04 2009 20:27:20
Temat: Re: Wakacyjna wersja FB?
Autor: Mariusz Kruk Mariusz.Kruk@epsilon.eu.org

epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "Tomasz Radko"

A nie za czesto najmniejsza jest 1 lub 2?
O ile pamietam to nie, czesto najmniejsza liczba jest >10 a nawet >20.
Czesto? Powiedzialbym, ze niezwykle rzadko...
Z ciekawości będę sprawdzał w najbliższym czasie.
A po co? Nie prościej policzyć? Ile tam się losuje? 6 z 49? No to
prawdopodobieństwo, że wylosowana liczba jest >10 to mniej więcej 0,8.
Do szóstej potęgi, skoro sześć liczb ma być >10. Jeżeli nie pomyliłem
się w rachunkach, to zdarza się to raz na cztery razy. Wszystko
zgrubnie, bo nie do końca są to zdarzenia niezależne - trzeba by
policzyć dokładnie kombinatorycznie - być może lepszym przybliżeniem
będzie raz na pięć.

Prawdopodobieństwo tego, że wszystkie 6 w totolotku będą większe niż 10?
Przestrzeń zdarzeń ma 49 po 6 elementów, zdarzenie na interesujące ma 39
po 6 elementów.
Czyli prawdopodobieństwo takiego zdarzenia to 2349088560/10292088576.
Jak komuś się nudzi, może sobie skrócić ułamek :-)

--
[-- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- ] Time  is the best teacher; unfortunately, it
[  Kruk@epsilon.eu.org   ] kills all its students.
[ http://epsilon.eu.org/ ]
[-- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- ]

23 Data: Kwiecień 04 2009 22:28:37
Temat: Re: Wakacyjna wersja FB?
Autor: wiLQ NIE@spam.com

Tomasz Radko napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

>>> O ile pamietam to nie, czesto najmniejsza liczba jest >10 a nawet >20.
>> Czesto? Powiedzialbym, ze niezwykle rzadko...
>
> Z ciekawości będę sprawdzał w najbliższym czasie.

A po co? Nie prościej policzyć? Ile tam się losuje? 6 z 49? No to
prawdopodobieństwo, że wylosowana liczba jest >10 to mniej więcej 0,8.
Do szóstej potęgi, skoro sześć liczb ma być >10. Jeżeli nie pomyliłem
się w rachunkach, to zdarza się to raz na cztery razy.

Kolejna wygrana cyferek nad wrazeniami ;-)

A bardziej na temat to piszesz sie na ten test czy nie?
Bo samym pomyslem ligi retro chyba byles zainteresowany.


--
pzdr
wiLQ

24 Data: Kwiecień 04 2009 22:29:50
Temat: Re: Wakacyjna wersja FB?
Autor: Tomasz Radko trad@interia.pl

wiLQ pisze:

Tomasz Radko napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

O ile pamietam to nie, czesto najmniejsza liczba jest >10 a nawet >20.
Czesto? Powiedzialbym, ze niezwykle rzadko...
Z ciekawości będę sprawdzał w najbliższym czasie.
A po co? Nie prościej policzyć? Ile tam się losuje? 6 z 49? No to prawdopodobieństwo, że wylosowana liczba jest >10 to mniej więcej 0,8. Do szóstej potęgi, skoro sześć liczb ma być >10. Jeżeli nie pomyliłem się w rachunkach, to zdarza się to raz na cztery razy.

Kolejna wygrana cyferek nad wrazeniami ;-)

A bardziej na temat to piszesz sie na ten test czy nie?
Bo samym pomyslem ligi retro chyba byles zainteresowany.

2xnie. Za to po starej znajomości mogę Wam wygenerować dowolnie długą serię liczb pseudolosowych o zadanym rozkładzie.

pzdr

TRad

25 Data: Kwiecień 04 2009 22:26:39
Temat: Re: Wakacyjna wersja FB?
Autor: wiLQ NIE@spam.com

Gerard napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

>> O ile pamietam to nie, czesto najmniejsza liczba jest >10 a nawet >20.
>
> Czesto? Powiedzialbym, ze niezwykle rzadko...

Z ciekawości będę sprawdzał w najbliższym czasie.

Wyglada na to, ze oba nasze wrazenia byly do niczego ;-)
Ale w zwiazku z ponizszym to juz bez znaczenia dla testu...
 
> Najmniejsza roznica = 6 i to jest nasz sezon.
> 92+98=190/82=2 i reszta 26, wiec 26 jest numerem meczu.
> Co Ty na to?

Ok, w sumie racja, totek był pierwszą myślą jaka mi wpadła do łba. To zróbmy
tak. Jak tylko ustalimy reguły i zrobimy draft wybierzemy ze 2-3 dni z końca
sezonu gdzie bedą grali jakąś wiekszą ilość meczów i według tej zasady
weźmiemy pod uwagę wszystkie mecze. Tzn. z kazdego zagranego meczu wyliczymy
sezon i mecz i podliczymy wyniki. Nawet jezeli powtórzy się sezon to mała
szansa żeby wypadł ten sam mecz. Wtedy w 2-3 dni będziemy mieli po teście.

Tzn ktore konkretnie dni proponujesz? Bo z zasad chyba nam juz niewiele
zostalo... Tylko miej litosc, zeby tych meczow nie bylo za duzo ;-)
Tak wlasciwie to jeden dzien, w ktorym graja prawie wszystkie druzyny
chyba wystarczy? Wg mnie zdecydowanie tak, bo to nam da ~100 gier.

> OK. To mozna po prostu cos zmienic w wynikach, np wywalic
> najmniejsza/najwieksza z wylosowanych liczb z puli, wtedy zero juz nie
> wyjdzie i bedzie to wciaz losowe?

Teraz trzeba dopasować problem zera do nowej koncepcji. Ja dalej proponuje
za 0 dać 1 i po sprawie.

Ale dlaczego akurat na 1, a nie na przyklad na 82 albo 58?
To caly czas nie daje mi spokoju ;-)

Teraz kolej na Twoją koncepcję ;-)

Hmm, przy mojej oryginalnej koncepcji nie byloby problemu, ot
wybieraloby sie inny mecz, np z druga najmniejsza roznica itp, ale w
sytuacji gdy chcesz obskoczyc wszystkie mecze danego dnia to... Hmm.
Gdy reszta wyjdzie zero to zamiast sumy calego wyniku bierzemy tylko
punkty zdobyte przez wygrana druzyne?

> Niech tak bedzie. Ale jak rozumiem przy wydraftowaniu Jordana jego lata
> w Wizards jak najbardziej moga zostac wylosowane?

Tak, podobnie Shaq i inni, choć bez sezonu obecnego jako że się jeszcze nie
skończył.

OK.
 
> I jeszcze jeden problem, co z sezonami w czasach bez gamelogow?
> Powiedzmy, ze draftuje Magica i z losowania wypada sezon numer 2.
> Drugi sezon Magica nie ma gamelogow, wiec nie mozna ustalic meczu...
> Co wtedy? Liczy sie drugi sezon, w ktorym mamy gamelogi czy jak?

Takom dumał. Bierzemy 2 sezon Magica z dostepnymi boxscorami.

Tzn od 1986-87? Czy sa wczesniejsze? I oficjalnym wyznacznikiem jest
http://www.basketball-reference.com czy cos innego?

Dodatkowo jezeli liczba oznaczająca sezon wyjdzie wieksza od ilości sezonów
gracza to pomniejszamy ją o wielokrotność ilości sezonów gracza. czyli
jeżeli ktoś ma tylko 5 sezonów z boxscorami a wylosujemy np. 23 sezon to do
liczenia bierzemy 3 sezon tego zawodnika.

Wlasnie mialem o to zapytac i tez tak to widze.

Hmmmm, zostalo cos jeszcze do ustalenia? Kategorie strat wygrywa ten co
ma ich mniej, right? Draftujemy na zmiane czy wezykiem? Zgodziles sie na
olanie pozycji, tak? W sezonie z lokautem dzielimy przez 50 zamiast 82?
Draft zaczniemy w nowym watku z przypomnieniem zasad dla jasnosci?
To raczej szczegoly, a koncepcyjnie juz chyba wszystko jasne?


--
pzdr
wiLQ

26 Data: Marzec 26 2009 23:56:05
Temat: Re: Wakacyjna wersja FB?
Autor: Tomasz Radko trad@interia.pl

wiLQ pisze:

Hej,

Generalnie lubie grac w Fantasy Basketball, wiec dyskusja o legendach
NBA predzej czy pozniej daje mi do myslenia czy nie moznaby zorganizowac

Swojego czasu proponowałem taką zabawę. Dobrym ogranicznikiem byłoby ograniczenie liczby graczo-sezonów z jednego zespołu w jednym teamie fantasy. I draftować należałoby jednak raczej sezony, a nie graczy.

pzdr

TRad

27 Data: Marzec 27 2009 00:02:39
Temat: Re: Wakacyjna wersja FB?
Autor: wiLQ NIE@spam.com

Tomasz Radko napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

> Generalnie lubie grac w Fantasy Basketball, wiec dyskusja o legendach
> NBA predzej czy pozniej daje mi do myslenia czy nie moznaby zorganizowac

Swojego czasu proponowałem taką zabawę. Dobrym ogranicznikiem byłoby
ograniczenie liczby graczo-sezonów z jednego zespołu w jednym teamie
fantasy. I draftować należałoby jednak raczej sezony, a nie graczy.

Pamietalem o Twoim pomysle... i wlasnie w kontrascie do niego powstala
moja propozycja. IMHO idea z samym dobieraniem sezonow jest kiepska bo
bardzo ogranicza mozliwe kombinacje i w dodatku nie wykluczala powtorzen
u roznych uczestnikow (tzn AFAIR dwoch GMow moglo miec ten sam sezon
tego samego gracza w swoim skladzie co tak jakby nie pasuje do FB).


--
pzdr
wiLQ

28 Data: Marzec 26 2009 23:58:06
Temat: Re: Wakacyjna wersja FB?
Autor: lorak jeahwe@gmail.com

wiLQ pisze:

Hej,

[CIACH!]

sam pomys? mi sie; podoba, ale nie wiem czy w wersji cyferkowej ma to jakis' sens (chyba z.e what if sports?), bo konieczny jest mocno rozbudowany element losowy.

na realGM na przyk?ad co jakis' czas organizuja; taki turniej all time, gdzie draftuje sie; spos'ród wszystkich graczy w historii, a potem rozgrywany jest turniej. kaz.dy GM opisuje swój zespó? (rotacje, taktyki defensywne i ofensywne), przeciwnik odpowiada i potem odbywa sie; g?osowanie - albo wszyscy GM biora;cy udzia? w turnieju, albo jakas' wczes'niej wybrana grupa se;dziów.

29 Data: Marzec 27 2009 00:16:24
Temat: Re: Wakacyjna wersja FB?
Autor: wiLQ NIE@spam.com

lorak napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

sam pomys? mi sie; podoba, ale nie wiem czy w wersji cyferkowej ma to
jakis' sens (chyba z.e what if sports?), bo konieczny jest mocno
rozbudowany element losowy.
na realGM na przyk?ad co jakis' czas organizuja; taki turniej all time,
gdzie draftuje sie; spos'ród wszystkich graczy w historii, a potem
rozgrywany jest turniej. kaz.dy GM opisuje swój zespó? (rotacje, taktyki
defensywne i ofensywne), przeciwnik odpowiada i potem odbywa sie;
g?osowanie - albo wszyscy GM biora;cy udzia? w turnieju, albo jakas'
wczes'niej wybrana grupa se;dziów.

Oj nie, nie chcialbym by demokratyczne glosowanie rozstrzygalo czy jakas
wydumana koncepcja przejdzie bo wiadomo, ze im bardziej cos bedzie
"outside the box" tym mniejsze bedzie mialo szanse na akceptacje.
A statsy pod tym wzgledem sa jednoznaczne i nie wazne jak cos dziwnie
wyglada, wazne, ze ma sie ich wiecej innych.

Dlatego wg mnie wlasnie trzeba sie zastanawiac nad tym elementem losowym
(by jakos zastapic niepewnosc co wystepow gracza) i wydaje mi sie, ze
niepewnosc dotyczaca sezonu przynajmniej czesciowo zalatwia ten problem.
W koncu draftujac przed sezonem doswiadczonego zawodnika mniej wiecej
wiemy czego sie po nim spodziewac i to samo byloby w tym przypadku.


--
pzdr
wiLQ

30 Data: Marzec 27 2009 00:07:42
Temat: Re: Wakacyjna wersja FB?
Autor: L'e-szczur leszczur@acn.waw.pl

On 26 Mar, 22:48, wiLQ <N...@spam.com> wrote:

Hej,

Generalnie lubie grac w Fantasy Basketball, wiec dyskusja o legendach
NBA predzej czy pozniej daje mi do myslenia czy nie moznaby zorganizowac
jakiejs ligi... opartej tylko na przeszlosci. Rowniez tej odleglej.  
Co prawda to rozstrzygniec w naszych sporach raczej nie przyniesie (a
wrecz moze dorzucic paliwa), ale zwazywszy na to ile emocji takie tematy
wywoluja na grupie to podejrzewam, ze zabawa moglaby byc przednia bo
chyba kazdy ma jakies tam wlasne wspomnienia i jakis tam ulubiencow.

Pewnie ma, ale wzialbym nawet Iversona gdyby mi to mialo w czymkolwiek
pomoc, a olalbym Drexlera gdyby zagrozil moim szansom na wygranie
ligi. To z czym mam problem to fakt, ze same rozgrywki beda sie
ograniczaly do draftu i niczego poza.

Ja mam inny pomysl. Jest taka fajna strona whatifsports.com. Chyba
pisalem o niej kiedys.
Generalnie chodzi o to, ze tworzymy druzyne sposrod wszystkich
zawodnikow w historii ligi i wystawiamy ja w rozgrywkach ligowych. Dla
kazdego zawodnika ustalamy na jakich pozycjach i ile czasu bedzie
gral, ustalamy strategie i jedziemy. 82 mecze (po dwa dziennie)
symulowane na podstawie statsow zawodnikow, ale i strategii jaka
przyjmiemy na danego przeciwnika. Czyli to taki manager online.
Niestety platny. Niecale 10 USD za sezon+playoffs. Prawie dwa miesiace
zabawy.

Szczegoly tutaj: http://www.whatifsports.com/nba-l/

Pozdro

L'e-szczur

31 Data: Marzec 27 2009 15:02:18
Temat: Re: Wakacyjna wersja FB?
Autor: wiLQ NIE@spam.com

L'e-szczur napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

To z czym mam problem to fakt, ze same rozgrywki beda sie
ograniczaly do draftu i niczego poza.

Przeciez i tak jest to jedna z fajniejszych czesci sezonu ;-)
 
Ja mam inny pomysl. Jest taka fajna strona whatifsports.com. Chyba
pisalem o niej kiedys.

Pisales i przyjalem ja z takim samym brakiem entuzjazmu ;-)


--
pzdr
wiLQ

32 Data: Marzec 27 2009 10:24:17
Temat: Re: Wakacyjna wersja FB?
Autor: s@krzak.wp.pl

Hej,

Generalnie lubie grac w Fantasy Basketball, wiec dyskusja o legendach
NBA predzej czy pozniej daje mi do myslenia czy nie moznaby zorganizowac
jakiejs ligi...

Eeeech, Wy, zboczency :-)

Ja pasuje.
Niniejszy sezon w trzech ligach troche mnie zmeczyl, przyda sie odpoczynek. W zupelne odciecie od fb nie wierze, pewnie KDM bedzie latac i newsy bede sledzic, ale to wystarczy :-)

Pozdr
S

--
"...natomiast wywalajac dobrego zawodnika jest 100% szans, ze straciles wartosciowego zawodnika - wiLQ"

33 Data: Marzec 27 2009 02:25:54
Temat: Re: Wakacyjna wersja FB?
Autor: sooobi@gmail.com

On 27 Mar, 10:24, s <s...@krzak.wp.pl> wrote:

> Hej,

> Generalnie lubie grac w Fantasy Basketball, wiec dyskusja o legendach
> NBA predzej czy pozniej daje mi do myslenia czy nie moznaby zorganizowac
> jakiejs ligi...

Eeeech, Wy, zboczency :-)

Ja pasuje.
Niniejszy sezon w trzech ligach troche mnie zmeczyl, przyda sie
odpoczynek. W zupelne odciecie od fb nie wierze, pewnie KDM bedzie latac
i newsy bede sledzic, ale to wystarczy :-)

Mi tez sie przyda odpoczynek, wiec jakby co odpadam:) W ogole od prsk
tez mi sie przyda, ilosc postow ostatnimi czasy jest przytlaczajaca,
nawet nie  mam sily juz ich czytac a co dopiero brac w nich udzial.

pzdr

34 Data: Marzec 27 2009 10:30:42
Temat: Re: Wakacyjna wersja FB?
Autor: Mariusz Kruk Mariusz.Kruk@epsilon.eu.org

epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "sooobi@gmail.com"

ilosc postow ostatnimi czasy jest przytlaczajaca,

"Liczba", do jasnej anielki!

--
[-- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- ] Microsoft  Office  2000: Nareszcie wiesz, co
[  Kruk@epsilon.eu.org   ] Ci mogą
[ http://epsilon.eu.org/ ]
[-- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- ]

35 Data: Marzec 27 2009 02:33:50
Temat: Re: Wakacyjna wersja FB?
Autor: L'e-szczur leszczur@acn.waw.pl

On 27 Mar, 10:30, Mariusz Kruk <Mariusz.K...@epsilon.eu.org> wrote:

epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "soo...@gmail.com"

>ilosc postow ostatnimi czasy jest przytlaczajaca,

"Liczba", do jasnej anielki!

Lama - bierz go! ;-)

Pozdro

L'e-szczur

36 Data: Marzec 27 2009 15:03:14
Temat: Re: Wakacyjna wersja FB?
Autor: wiLQ NIE@spam.com

sooobi@gmail.com napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

> Ja pasuje.
> Niniejszy sezon w trzech ligach troche mnie zmeczyl, przyda sie
> odpoczynek.

Mi tez sie przyda odpoczynek, wiec jakby co odpadam:) W ogole od prsk
tez mi sie przyda, ilosc postow ostatnimi czasy jest przytlaczajaca

Um, ale zwrociliscie uwage na temat, ktory nijak nie sugeruje bysmy sie
za to zabierali w tej chwili? Teraz to sam bym na to nie poszedl ;-)

Choc zgadzam sie, ze ten miesiac byl na PRSK ostra jazda jak na garstke
dyskutantow na krzyz.


--
pzdr
wiLQ

Wakacyjna wersja FB?

Kontakt Regulamin Polityka prywatnosci