ST vs. FJR?
| 1 | Data: Marzec 01 2009 11:23:56 |
| Temat: ST vs. FJR? | |
| Autor: Piotr mojmailfiifka@pocztana.onet.pl | witam 2 |
Data: Marzec 01 2009 06:52:47 | Temat: Re: ST vs. FJR? | Autor: doktorski doktorski@gmail.com | On 1 Mar, 11:23, "Piotr" <mojmailfii...@pocztana.onet.pl> wrote: witam6, tu doktorski; Moja sugestia jest wpisanie "porownanie fjr st" w okienku przeszukiwania grupy. pzdr, dr FJR/525 3 |
Data: Marzec 01 2009 17:37:28 | Temat: Re: ST vs. FJR? | Autor: Piotr mojmailfiifka@pocztana.onet.pl | Moja sugestia jest wpisanie "porownanie fjr st" w okienku Witam jesli chodzi Ci o dyskusje (notabene zapoczatkowana przez Ciebie) "FJR a ST - mini test/porownanie(dlugie)" - to jestem po;] tylko, ze to '04 - sadzilem, ze po 4/5 sezonach "wyplynelo/wyplynie cos nowego? takze po "FJR`a v. Pan Europa" ('07) a moze zupelnie cos pominalem- nie tylko w sensie archiwum ale w sensie moto/zalozen? nie upieram sie przy pojemnosci, upieram sie przy: -bezawaryjny (chyba jak kazdy potencjalny lub nie, uzytkownik) -bezobslugowosc (jednak wal wygrywa?) -wygoda/komfort podrozowania (tez dla plecaczka) -"ladownosc" -w miare uniwersalnie (bez kufrow po miescie i dookola komina) -last but not.... bezpieczenstwo pozdrawiam Piotr 4 |
Data: Marzec 01 2009 08:52:03 | Temat: Re: ST vs. FJR? | Autor: doktorski doktorski@gmail.com | On 1 Mar, 17:37, "Piotr" <mojmailfii...@pocztana.onet.pl> wrote: jesli chodzi Ci o dyskusje (notabene zapoczatkowana przez Ciebie)Wiec wiekszosc juz wiesz. W mojej opinii po zakupie i 3 sezonach na FJR wiele sie nie zmienilo. tylko, ze to '04 - sadzilem, ze po 4/5 sezonach "wyplynelo/wyplynieE-e. Tak jak ST1300 niewiele wniosl wzgledem ST1100 tak nowsze wydania FJR nie zmienily wrazen z jazdy (latalem modelem 08). takze po "FJR`a v. Pan Europa" ('07)To co jest napisane w przywolywanym watku jest aktualne. a moze zupelnie cos pominalem- nie tylko w sensie archiwumPytales o konkretne modele a nie o model pod zalozenia. -bezawaryjny (chyba jak kazdy potencjalny lub nie, uzytkownik)ST i FJR sa bardzo malo awaryjne. -bezobslugowosc (jednak wal wygrywa?)Maja oba. -wygoda/komfort podrozowania (tez dla plecaczka)Tez oba. -"ladownosc"Obydwoma pojedziesz na koniec swiata jesli chodzi o ladownosc (pod warunkiem, ze po asfalcie a nie kamieniach). -w miare uniwersalnie (bez kufrow po miescie i dookola komina)ST odpada w 100% choc znam takich, ktorzy twierdza, ze da sie STkiem latac w korkach jak kazdym innym motocyklem. Dopoki nie zobacze to nie uwierze. -last but not.... bezpieczenstwoZalezy jak je pojmujesz. Oba moga miec ABS (w zaleznosci od rocznika i wersji). Reszta podobna z tym, ze FJR jest ostrzejsza i szybsza. Nie wiem czego szukasz wiec odnosze sie do konkretnych modeli. Moge jednak zalozyc, ze szukasz wygodnego, dynamicznego turystyka, ktorym da sie tez pojechac do pracy a jak masz ochote to pozapierdalac dla adrenaliny i czystego funu. Jesli tak to z tej dwojki tylko FJR. ST jest nudny do bolu, jak kazda chyba *onda. No, pare wyjatkow ma... Fajny jest jeszcze K1200S ale to be em wu. ZZR14 jest mniej wygodny ale ma zajebisty silnik i zawiasy - popytaj Kocyka. GTR14 to taki STek, tylko z cienkim silnikiem (krytykowane zestrojenie i oddawanie momentu). Busa nie ma ani walu ani ABSu i wyglada jak kupa gowna z przewaga kupy. Ja nastepnego motocykla szukam juz jakis czas. Niestety... nie jest latwo.... pzdr, dr FJR/525 5 |
Data: Marzec 01 2009 18:20:37 | Temat: Re: ST vs. FJR? | Autor: Piotr mojmailfiifka@pocztana.onet.pl |
jesli chodzi Ci o dyskusje (notabene zapoczatkowana przez Ciebie)Wiec wiekszosc juz wiesz. W mojej opinii po zakupie i 3 sezonach na czyli chyba dobrze ( na zasadzie "nie zmienia sie zawodnikow.....) tylko, ze to '04 - sadzilem, ze po 4/5 sezonach "wyplynelo/wyplynieE-e. Tak jak ST1300 niewiele wniosl wzgledem ST1100 tak nowsze wydania mam nadzieje, ze te info (dobre jakby nie bylo) dotycza tez rocznikow starszych ('01-'03) - nie wiem jeszcze jak bedzie z finansami, niestety;( a jak jest z kosztami eksploatacji? -"ladownosc"Obydwoma pojedziesz na koniec swiata jesli chodzi o ladownosc (pod na kamienie to narazie nie.. Nie wiem czego szukasz wiec odnosze sie do konkretnych modeli. te modele wyszly z czytania, podgladanie, zagladania itp itd sie nie upieram, ale jesli moge kupic berdzo dobry (takie opinie) to nie chce tylko dobrego;] Moge jednak zalozyc, ze szukasz wygodnego, dynamicznego turystyka, ktorym dokladnie tak - w sedno trafiles;] Jesli tak to z tej dwojki tylko FJR. ST mozliwosci sie zawezily;) Fajny jest jeszcze K1200S ale to be em wu. ZZR14 jest mniej wygodnybeemwu - za drogo zzr14 - nie,bo lubie wygode;) gtr14 - nie znam sie,a le skoro madrzejsi krytykuja... Ja nastepnego motocykla szukam juz jakis czas. sprzedajesz swoja "fujare"?:) Niestety... nie jest latwo.... zawsze wiatr w oczy pzdr, dr dzieki wielkie za info pozdrawiam Piotr 6 |
Data: Marzec 01 2009 09:43:10 | Temat: Re: ST vs. FJR? | Autor: doktorski doktorski@gmail.com | On 1 Mar, 18:20, "Piotr" <mojmailfii...@pocztana.onet.pl> wrote: czyli chyba dobrze ( na zasadzie "nie zmienia sie zawodnikow.....)Dokladnie tak. ST jest najlepszym przykladem - kilkanascie lat produkcji bez istotnych modyfikacji. mam nadzieje, ze te info (dobre jakby nie bylo) dotycza tez rocznikowMoje porownanie dotyczylo ST1100 rocznik '90 i FJR z 2003. Miedzy 01 a 03 FJR nie roznila sie niczym istotnym. a jak jest z kosztami eksploatacji?Normalnie :). Kazdy motocykl z duzym momentem zjada opony. FJR szybciej niz ST. Poza tym nic specjalnego sie nie dzieje. dokladnie tak - w sedno trafiles;]Wiec bierz FJR. ST nie nadaje sie IMO do miasta ani do zapierdalania. sprzedajesz swoja "fujare"?:)Chetnie bym sprzedal. Tylko co kupie w zamian? Nowsza FJR drozsza o kilka(nascie) kpln? Beze sensu. :) pzdr, dr FJR/525 7 |
Data: Marzec 01 2009 19:09:29 | Temat: Re: ST vs. FJR? | Autor: Piotr mojmailfiifka@pocztana.onet.pl |
mam nadzieje, ze te info (dobre jakby nie bylo) dotycza tez rocznikowMoje porownanie dotyczylo ST1100 rocznik '90 i FJR z 2003. Miedzy 01 a oj, to dobrze a jak jest z kosztami eksploatacji?Normalnie :). Kazdy motocykl z duzym momentem zjada opony. FJR jeszcze lepiej;] Wiec bierz FJR. ST nie nadaje sie IMO do miasta ani do zapierdalania. bierz, bierz..., latwo powiedziec... najpierw musze znalezc wlasciwy egzemplarz;] Chetnie bym sprzedal. Tylko co kupie w zamian? Nowsza FJR drozsza o w sumie tak pzdrw Piotr 8 |
Data: Marzec 02 2009 14:14:12 | Temat: Re: ST vs. FJR? | Autor: Piotr mojmailfiifka@pocztana.onet.pl |
pzdr, dr witam ponownie poslalem Ci na prv maila pozdrawiam Pior 9 |
Data: Marzec 03 2009 09:16:38 | Temat: Re: ST vs. FJR? | Autor: p.krezlewicz@gmail.com | Hej, 10 |
Data: Marzec 03 2009 21:25:50 | Temat: Re: ST vs. FJR? | Autor: Piotr mojmailfiifka@pocztana.onet.pl | Mialem FJR przez 2 lata i z doswiadczenia wiem ze nie ma zlotego wiesz, jesli sledziles watek od poczatku, ze nie upieram sie przy modelu.. ale naprawde ciezko znalezc jakas porownywalna alternatywe, -ok, nie ma "zlotych srodkow" - jednak warto (IMO) jak najbardziej sie zblizyc - ( w sensie kompromisu: turystyka/miasto/bezobslugowosc/komfort/bezpieczenstwo itd) wywolywany fz1-ladny (choc o gustach...)ale- lancuch, niepelna owiewka... no i kufry rzadko w standardzie;) pozdrawiam Piotr 11 |
Data: Marzec 03 2009 21:53:49 | Temat: Re: ST vs. FJR? | Autor: Spider A.J. neolith@toWywal.gmx.net |
wiesz, jesli sledziles watek od poczatku, ze nie upieram sie przy modelu.. A myslales o Zygzaku? IMHO odpowiada wszystkim Twoim potrzebom. No moze naped lancuchem. ABS jest w opcji, okufrowac sie da. No i zostaja jeszcze duze bumki. A fatalnie to tylko na zdjeciach wyglada :-) -- -=[Spider A.J.]=- Krakuf <-jakos tak wyjszlo ;-) RF900RS2 12 |
Data: Marzec 03 2009 22:14:14 | Temat: Re: ST vs. FJR? | Autor: Piotr mojmailfiifka@pocztana.onet.pl |
A myslales o Zygzaku? brak danych mam (nic pewnego nie wiem) No moze naped lancuchem. ABS jest w opcji, okufrowac sie da. wiekszosc mozna okufrowac;] tylko zeby "ladnie" bylo jeszcze (ladnie=fabrycznie pod kolor i "styl";] No i zostaja jeszcze duze bumki. np. k1200rs? spora roznica wagi w stosunku do fjr A fatalnie to tylko na zdjeciach wyglada :-) oj tam, gusta, gusciki;)) pzdr Piotr 13 |
Data: Marzec 03 2009 22:41:09 | Temat: Re: ST vs. FJR? | Autor: Spider A.J. neolith@toWywal.gmx.net |
A myslales o Zygzaku?brak danych mam (nic pewnego nie wiem) Ale jaki brak danych: http://www.kawasaki.com/Products/product-specifications.aspx?scid=25&id=345 kufry ma fabryczne. -- -=[Spider A.J.]=- Krakuf <-jakos tak wyjszlo ;-) RF900RS2 14 |
Data: Marzec 03 2009 22:46:53 | Temat: Re: ST vs. FJR? | Autor: Spider A.J. neolith@toWywal.gmx.net |
No moze naped lancuchem. A no i zasadzka, wersja ktora ci wylinkowalem wyzej ma kardana o ile ja sie znam na angielskim to shaft drive to to czego pragniesz. :-) Wiec masz konkurenta dla ST i Fujarki -- -=[Spider A.J.]=- Krakuf <-jakos tak wyjszlo ;-) RF900RS2 15 |
Data: Marzec 04 2009 02:31:36 | Temat: Re: ST vs. FJR? | Autor: doktorski doktorski@gmail.com | On 3 Mar, 22:46, "Spider A.J." <neol...@toWywal.gmx.net> wrote: "Spider A.J." <neol...@toWywal.gmx.net> wrote A no i zasadzka, wersja ktora ci wylinkowalem wyzej ma kardanaError. Wylinkowales GTRa 1400, ktory nie moze konkurowac z FJR chocby w kategorii "miasto". Jest typowym kanapowcem na trasy i bezposrednim konkurentem ST1300. Jak napisalem wczesniej pismaki krytykowaly go za kiepskie zestrojenie poteznego badz co badz silnika. pzdr, dr FJR/525 16 |
Data: Marzec 03 2009 22:58:25 | Temat: Re: ST vs. FJR? | Autor: Piotr mojmailfiifka@pocztana.onet.pl | Ale jaki brak danych: chodzilo mnie o to ze "nie wiem nie znam sie";] poza tym hmm... ladniusi?:) tylko ta cena;( a rynek wtorny nie nasycony, trochu ciezki- z abs 308kg (ca.70kg wiecej niz fjr i ze 30/40 wiecej nic 1200rs) ale prezentuje sie ....no no no chetnie bym " na zywca" pomacal;] pzdrw Piotr 17 |
Data: Marzec 03 2009 23:27:05 | Temat: Re: ST vs. FJR? | Autor: Spider A.J. neolith@toWywal.gmx.net |
a rynek wtorny nie nasycony, ZZR'y sa, a raczej bywaja u nas znaczy na mobile.de obie wersje wyskoczylo mi 236 sztuk, ceny zaczynaja sie gdzies okolo od 7500 juro za 2006 rok i w gore. gtr musi drozej od ok 10 tys Euro za 2007 rok nowki z salonow z 2008 za 12000-12500. Jakies pol roku temu to wcale cena by tak nie zabijala. No ale to fullwypas turysta. trochu ciezki- z abs 308kg (ca.70kg wiecej niz fjr i ze 30/40 wiecej nic Waga worka z bagazem albo plecaczka (troche przy kosci), przy tych momentach obrotowych IMHO bez znaczenia. ale prezentuje sie ....no no no Na zywca prezentuje sie znacznie bardziej interesujaco. No i zeby ktos nie pomyslal, ja z pewnoscia nie jestem fanem zielonego :-) -- -=[Spider A.J.]=- Krakuf <-jakos tak wyjszlo ;-) RF900RS2 18 |
Data: Marzec 03 2009 23:39:37 | Temat: Re: ST vs. FJR? | Autor: Piotr mojmailfiifka@pocztana.onet.pl | ZZR'y sa, a raczej bywaja u nas znaczy wlasnie... kolejny raz sobie bolesnie uswiadamiam ten fakt;( Na zywca prezentuje sie znacznie bardziej interesujaco. poszukam w okolicy No i zeby ktos nie pomyslal, ja z pewnoscia nie jestem nikt nie sugeruje.. moze poza tym ze pierwszy wyskoczyles z zielenia;] pzdr Piotr 19 |
Data: Marzec 03 2009 23:42:48 | Temat: Re: ST vs. FJR? | Autor: Spider A.J. neolith@toWywal.gmx.net |
nikt nie sugeruje.. Bo na buze to bym Cie na pewno nie namowil :-) Choc ja przy Takich zalozeniach jak Twoje (oprocz kardana) to wzial bym buze, ale ja jestem suzuki maniac wiec... :-) zawsze cena moze byc dobrym skladnikiem wyboru, a tu wszystkie wyzej raczej suzi nie sa w stanie zagrozic. -- -=[Spider A.J.]=- Krakuf <-jakos tak wyjszlo ;-) RF900RS2 20 |
Data: Marzec 03 2009 23:53:51 | Temat: Re: ST vs. FJR? | Autor: Piotr mojmailfiifka@pocztana.onet.pl |
Bo na buze to bym Cie na pewno nie namowil :-) oj nie, buze nie;] a ja wlasnie yamaszkie lubie;) zawsze cena moze byc dobrym skladnikiem wyboru, fakt pzdrw Piotr 21 |
Data: Marzec 03 2009 23:46:09 | Temat: Re: ST vs. FJR? | Autor: Wojciech G. wojciech@wytnijto.ursynet.com | Użytkownik "Piotr" napisał : No i zostaja jeszcze duze bumki.np. k1200rs? A moja sztuka by mogła być ? Od K1200RS lżejsza chyba o prawie 50 kg, Od fujarki też chyba sporo lżejsza, wał ma, ABS też, do tego ESA, fabryczne kufry z jednym kluczykiem, komp, grzane łapki itp. Tylko nie wiem czy to wg Was duża bumka czy średnia. Dla mnie duża to koń RT lub słoń LT. Zdjęcia tu: www.k1200.pl -- PZDR Wojciech G. K1200RSport, Wawa zone. 22 |
Data: Marzec 03 2009 23:59:12 | Temat: Re: ST vs. FJR? | Autor: Piotr mojmailfiifka@pocztana.onet.pl |
A moja sztuka by mogła być ? a co, sprzedajesz?:) Od K1200RS lżejsza chyba o prawie 50 kg, bo gola jes! w sensie nie ubrana w wiatrochrony;:) Od fujarki też chyba sporo lżejsza, wał ma, ABS też, do tego ESA, a te kuferki to nie za malutkie takie? komp, grzane łapki itp. tak od razu szufladkowac?;] Dla mnie duża to koń RT taki R w ubranku;)) słoń LT. a na gume pojedzie? :)) http://www.holtbmw.com/inventory/machine_images/K1200LT_wheelie.jpg Zdjęcia tu: www.k1200.pl no ladna bestia zapierdalacz;] pzdrw Piotr 23 |
Data: Marzec 04 2009 13:37:05 | Temat: Re: ST vs. FJR? | Autor: Wojciech G. wojciech@wytnijto.ursynet.com | Użytkownik "Piotr" napisał : A moja sztuka by mogła być ?a co, sprzedajesz?:) Nie, po prostu pokazuję, że są też takie, może akurat podpasuje. Można już kupić w połowie ceny nowego. bo gola jes! Ten wiatrochron, co go ma jest naprawdę skuteczny. Można latać i 250 i daje radę. Ja akurat dość długi jestem, to musiałem zainstalować deflektorek na szybę, za to teraz jest super bezwietrznie. a te kuferki to nie za malutkie takie? Nie, są spoko. Dają się rozsuwać i wtedy są znacznie większe. Inna sprawa, że moto się szerokie wówczas robi, co nie każdy lubi. W połączeniu z torebajką na bagażniku plus tankbag pozwalają się zabrać nawet na dłuższy wyjazd. A lubię i lustrzankę zabrać z dwoma obiektywami i spory statyw. no ladna bestia zapierdalacz;]Danke. -- PZDR Wojciech G. K1200RSport, Wawa zone. 24 |
Data: Marzec 03 2009 13:00:05 | Temat: Re: ST vs. FJR? | Autor: p.krezlewicz@gmail.com | Hej, 25 |
Data: Marzec 03 2009 22:18:12 | Temat: Re: ST vs. FJR? | Autor: Piotr mojmailfiifka@pocztana.onet.pl |
Masz racje pytanie jak bedziesz korzystac z motocykla - miasto/ wiesz, chcialbym tylko turystyke, caly sezon;) ale ... Poniewaz w miescie masz srednio w sumie pewnie masz racje i przy takich zalozeniach wybor dramatycznie mi sie zwiekszy;] pozdrawim Piotr 26 |
Data: Marzec 04 2009 11:17:16 | Temat: Re: ST vs. FJR? | Autor: Watson pkrzemin@gmail.com | Piotr wrote: Masz racje pytanie jak bedziesz korzystac z motocykla - miasto/ doktorski obiektywnie napisal o FJR. Nie obietktywnie, ja dodam: Jest to doskonały motocykl, wygodny jak merc. Szybki jak ferrari, oszczedny jak cienkocienko. W miescie bez kufrów jezdzisz jak duzym sportem. W trasie masz dostepna opcje cruzing (szczekowiec otwarty) Opcja sport, to autostrada i pełny ogień, bez plaszczenia sie na zbiorniku. Mimo ze toYama to motocykl jest zbudowany w filozofii Hondy. Rider first i zrobione to jest lepiej. W zasadzie nie ma zadnych meczacych upierdliwosci. Grzanie silnika pomijam, wystarczy nie stać ;-) Dlatego z tym motocyklem jest problem. NIE MAM POWODU ABY GO ZAMIENIĆ NA INNY !!! I co? Do konca zycia mam jezdzic tytanowa FJR? A ona bedzie mnie dopiszczac za kazdym razem? Zaczynajac lot zawsze słysze jak glosem slicznej stewardesy: Czy siedzi Pan wystarczajaco komfortowo? Dokąd dzisiaj lecimy? Czy nie wieje za bardzo? Moze szybę unieść wyżej? Czy wszystkie bagaze zmiescily sie do kufrów? Tu zwykle włacza sie glos techniczego z kabiny: Wszystkie systemy sprawne, aktaulny zasieg nie wymaga ladowania przed celem. Cisnienie w oponach idealne, jednak prosimy o spokojne kilka km. Dla poprawy wyczucia nawierzchni sugeruje delikatnie dotłumic przod. (po chwili) Silnik osiągnał temp docelowa, mozliwe pelne otwarcie. Stewardesa ignorujac glosy z interkowmu: Czy podawac drinki teraz czy raczej poczeka Pan na miedzyladowanie? Widzal pan jakie piekna dzisiaj pogoda? Ostatnio kiedy lecialam ne tej trasie niestety wiało. Tam po drodze znajduje sia naprawde mile miejsce ze swietna kuchnią. [Techniczny] Sugeruje zwiekszyc predkosc przelotowa i obnizyc przedni deflektor do pozycji +2 cm. Powtarzam - silnik gotowy na pelne otwarcie. [Stewardesa] Te delikatne trzesienie powinno minac gdy wylecimy ze strefy gestego ruchu. Temperatura w zakresie kojace ciepło, widzail Pan jak ładnie zieleni się nam trawka? I tak w kólko, zawsze sie wtedy zastanawiam kto kieruje tym bajzelem - bo pilot jakos nigdy sie nie odzywa. AAaaaa prawda wyjebalem go z kabiny pare lat temu, gdy o 4 rano na katowickiej probował wyprzedzania po zielonym gdy ja spałem. ;-) -- FJR 1300 Wyscigowa licencja A Złoty Felkowski Braincap '06 27 |
Data: Marzec 04 2009 11:31:43 | Temat: Re: ST vs. FJR? | Autor: Piotr mojmailfiifka@pocztana.onet.pl |
doktorski obiektywnie napisal o FJR. a tak, postukalismy troszke;] Dlatego z tym motocyklem jest problem. [ciach] ;-) dobre:)))) dzieki pozdrawiam Piotr 28 |
Data: Marzec 04 2009 17:52:07 | Temat: Re: ST vs. FJR? | Autor: Mystik mystik@poPROTECTION.pl | Cześć Jest to doskonały motocykl, wygodny jak merc. A by Cie cholera wzięła. I tak "pomimo" tego co napisałeś kupię i sprawdzę czy masz rację :)). pozdr. Mystik 29 |
Data: Marzec 09 2009 10:22:12 | Temat: Re: ST vs. FJR? | Autor: Kryhu krystian.s@perfekt.pl | Mystik pisze: Zaczynajac lot zawsze słysze jak glosem slicznej stewardesy: To już bez jazdy testowej moją? Obiecuję nowe opony założyć wreszcie ;) A tak BTW to wiesz że właśnie po przejażdżce moją FJRa Watson kupił swoją? Dobrze więc przemyśl czy chcesz się nią przejechać ;P -- Pozdro Kryhu FJR 30 |
Data: Marzec 09 2009 10:59:54 | Temat: Re: ST vs. FJR? | Autor: Norbi norbisz1@o2.pl | Kryhu pisze: Mystik pisze:
Sprzedajesz swoja ? Napisz cos wiecej - moze byc na priva - na poludniu jest jeden co sie zastanawia :) Norbi KFazer'03 31 |
Data: Marzec 09 2009 11:58:07 | Temat: Re: ST vs. FJR? | Autor: Kryhu krystian.s@perfekt.pl | Norbi pisze: Sprzedajesz swoja ? Hyhy, że niby rzadko tu bywam to znaczy że chcę się zaraz motura pozbyć? :) Mystik jesienią podpytywał mnie o rundkę przed ewentualną decyzją o kupnie swojej. A co do sprzedaży to tak jak Watson pisze - nie mam kurna na co się przesiąść. Inna sprawa że w tym roku zamierzam rozpocząć budowę chaty więc cholera wie czy FuJaRa pod młotek nie pójdzie. -- Pozdro Kryhu FJR 32 |
Data: Marzec 09 2009 12:16:20 | Temat: Re: ST vs. FJR? | Autor: Kefir kefir_spamfe_@riders.pl | Elou! Norbi pisze: Ale tak praktycznie czy teoretycznie, bo iloscia pomyslow na jednostke czasu Wats wrecz zabija. Znaczy, wszystko oprocz wlasnego lenia ;) Inna sprawa że w tym roku zamierzam rozpocząć budowę chaty więc cholera wie czy FuJaRa pod młotek nie pójdzie. Budowa powiadzasz.. W takim razie znam takich ktorzy raczej na Twoje szkielka sie zasadza ;) -- Pozdrawiam, Artu / Kef & ST 955 & Fun Factory XT660X To nie forum scigacza lecz grupa dyskusyjna pl.rec.motocykle. FAQ: http://www.riders.pl/wacko/wakka.php?wakka=MotocykloweFAQ&v=qvj NETYKIETA: http://www.grush.one.pl/article.php?id=netykieta 33 |
Data: Marzec 09 2009 13:01:25 | Temat: Re: ST vs. FJR? | Autor: Kryhu krystian.s@perfekt.pl | Kefir pisze: Inna sprawa że w tym roku zamierzam rozpocząć budowę chaty więc cholera wie czy FuJaRa pod młotek nie pójdzie. Hyhy, szkiełka są źródłem dochodu, FuJaRa raczej nie. Powiedziałbym że wręcz przeciwnie :) -- Pozdro Kryhu FJR 34 |
Data: Marzec 09 2009 19:44:08 | Temat: Re: ST vs. FJR? | Autor: Mystik mystik@poPROTECTION.pl | Cześć
Hehe. Czekam tylko na hasło od Ciebie, że zreanimowałeś padakę :). pozdr. Mystik 35 |
Data: Marzec 10 2009 01:31:44 | Temat: Re: ST vs. FJR? | Autor: doktorski doktorski@gmail.com | On 9 Mar, 19:44, "Mystik" <mys...@poPROTECTION.pl> wrote: Hehe. Czekam tylko na hasło od Ciebie, że zreanimowałeś padakę :).Mystiku, a rzeknij moze co nieco jak sie gania Bandyta. Zady, walety.. Wiem, ze opinii sporo w sieci ale jakos mam wewnetrzne przekonanie, ze zachowasz duza doze obiektywizmu. pzdr, dr FJR/525 36 |
Data: Marzec 10 2009 18:09:18 | Temat: Re: ST vs. FJR? | Autor: Mystik mystik@poPROTECTION.pl | Cześć Mystiku, a rzeknij moze co nieco jak sie gania Bandyta. Zady, walety.. Ale mówimy o "starym" dużym Bandicie. Na wstępie Najpierw zalety (oczywiście subiektywnie): 1. Silnik - jest jak lokomotywa pociągowa. Wyjeżdżasz zapinasz piątkę i zrzucasz bieg jak się zatrzymujesz na miejscu albo na tankowanie. Po rozgrzaniu chodzi (przynajmniej mój) jak marzenie. Ciągnie jak buldożer od najniższych obrotów. 2. Wystarczająco dobre hamulce, ale power w palcach trzeba mieć. Tzn. IMHO bardzo dobrze się dozuje, ale dość mocno trzeba wcisnąć klamkę. 3. Nie robią na nim wrażenia, ani trzy ultra wypakowane kufry, ani 30kg plecak do tego (z takim zestawem jeżdziłem). 4. Dzięki swojej masie mało wrazliwy na podmuchy boczne wiatru 5. Dzięki nie wiem czemu w ogóle nie wrażliwy na tarki i słabo na koleiny. 6. Nogi na nim nie bolą, nawet przy dalszych podróżach. Również pasażer ma wygodnie. 7. Duża miekką kanapa. 8. Wbrew pozorom dość poręczny w mieście. Nigdy nie miałem problemów z jazdą w korkach. Nie jest to super moto, ale i nie słoń w składzie porcelany. 9. Klasyczne i bardzo czytelne zegary. 10. Po zamontowaniu scotoilera zapomniałem co to łańcuch. 11. Duży alternator pozwala podwiesić dużo urządzeń. 12. Masa akcesoriów i części. 13. Zawieszenie ustawione na komfort. Połyka nierówności jak amerykański krążownik. Niestety to odbija się na zakrętach. 14. Nie miałem na nim nigdy żadnej shimmy, ani wężykowania. Teraz wady (oczywiście subiektywne): 1, Słabe światła (przynajmniej ja oczekiwałbym czegoś więcej - pewnie dlatego że soczewki). Nie tragiczne, ale raczej słąbe. 2. Przy mojej, jednak dość sporej posturze, powyżej 130km/h nie nadzwyczajna ochrona przed wiatrem. 3. Rama przy przepałowaniu na zakrętach troszkę pracuje i utrzymanie toru jazdy wymaga troszkę uwagi. Jeżeli jest nie ZA SZYBKO to można ładnie gazem kontrolować tor jazdy. Wtedy jest mniam :). Wyjścia z zakrętu na otwartej przepustnicy przyprawiają o siwe włosy pasażerów i o nieustającego banana kierowców. 4. Silnik dość długo się nagrzewa i wtedy czuć, że to są 4 gaźniki i troszkę może szarpać. 5. Nie nadzwyczajny schowek pod siedzeniem, ale tragedii nie ma, parę rzeczy można zmieścić (w porywie miałem tam: dużą przeciwdesczówkę, apteczkę, zestaw do naprawy opon i zestaw narzędzi) 6. Brak pełnej regulacji zawieszenia. To chyba wszystko. Więcej grzechów nie pamiętam, itd... Trzeba pamiętać o: - dobrych oponach, bo te potrafi zżerać i z przodu i ztył - podkręcaniu sztywności zawieszenia, żeby nie była to Elizabeth II - do wagi takich motocykli trzeba się przyzwyczaić. Najgorsze jest to, że trudno powiedzieć co to jest za motocykl. Ja miałem wersję z owiewką. Czyli naked to nie jest i dla lubiących golasy odpada. Pełen turystyk też to nie jest, bo ma za słabą ochronę przed wiatrem i brak pełnej owiewki. Sportowych aspiracji ze względu na ramę i zawieszenie też ten motocykl nie powinien mieć. Na miasto, też nie super bardzo, bo są lżejsi. Czyli taka uniwerslaność do wszystkiego i niczego. Może jako golas. Bo power ma taki, że wycina wiele sportów na starcie :). Jezeli miałbym wybrać jeden element tego motocykla jako jego symbol to byłby to: SILNIK. pozdr. Mystik PS. Dlatego mam nadzieję, że tak samo dobry silnik znajdę we fujarze, a do tego lepszą ramę, hamulce i pełną owiewkę. PS2. I żeby nie było. Byłem bardzo zadowolony z zakupu, jakim był Bandit. I byłem mało szczęśliwy jak odjeżdżał na nim jego nowy właściciel. 37 |
Data: Marzec 11 2009 02:35:33 | Temat: Re: ST vs. FJR? | Autor: doktorski doktorski@gmail.com | On 10 Mar, 18:09, "Mystik" <mys...@poPROTECTION.pl> wrote: To chyba wszystko. Więcej grzechów nie pamiętam, itd...Podziekowal, o to wlasnie mi chodzilo. Najgorsze jest to, że trudno powiedzieć co to jest za motocykl. Ja miałemJa bym go zakwalifikowal jednak do klasy sport-turystykow. Z jednym zastrzezeniem: niskobudzetowy wiec bez kilku fajerwerkow (rama, regulowana szyba i tym podobne). Ale placac +/- polowe ceny FJR/ST1300/ GTR mozna sie z tym pogodzic. PS. Dlatego mam nadzieję, że tak samo dobry silnik znajdę we fujarze, a doIMO jest niewiele konstrukcji na rynku, ktore moga dorownywac silnikowi FJR. Chrzanic moc ale 136Nm robi swoje. PS2. I żeby nie było. Byłem bardzo zadowolony z zakupu, jakim był Bandit. INawet nie wiedzialem, ze pogoniles :) pzdr, dr FJR/525 38 |
Data: Marzec 04 2009 11:08:20 | Temat: Re: ST vs. FJR? | Autor: zbigi zbiegusek@gdzies.w.wirtualnej.Polszcze.pl | p.krezlewicz@gmail.com napisaĹ(a):
Grzeje sie? A moze po prostu osiaga wlasciwa temperature pracy? A to, ze powietrze z chlodnicy dokucza, to juz insza inszosc ;) -- pozdrrrrowienia i... do zobaczenia na szlaku :) zbigi [@:zbiegusek na wirtualnej polsce w domenie pl] Bestyja, Sikorka, Jasiek w worku, Dudek na strychu i inne ;) Nowy JanĂłw - jeszcze blizej najwiekszej dziury w Europie ;) 39 |
Data: Marzec 04 2009 11:33:10 | Temat: Re: ST vs. FJR? | Autor: Piotr mojmailfiifka@pocztana.onet.pl |
Grzeje sie? A moze po prostu osiaga wlasciwa temperature pracy? A to, ze ogrzewanie w cenie;)) |