Warning: mysql_fetch_array(): supplied argument is not a valid MySQL result resource in /home/mea/www.sportowe.mea.pl/lib/thread.inc.php on line 210
ST vs. FJR? - Sport - ST vs. FJR?

ST vs. FJR?

ST vs. FJR?



1 Data: Marzec 01 2009 11:23:56
Temat: ST vs. FJR?
Autor: Piotr mojmailfiifka@pocztana.onet.pl

witam
Wasze sugestie/rady w kwesti:
najlepszy wybor miedzy
ST1100/1300 a FJR1300?
wady i zalety w/w modeli?
dzieki
pozdrawiam
Piotr

2 Data: Marzec 01 2009 06:52:47
Temat: Re: ST vs. FJR?
Autor: doktorski doktorski@gmail.com

On 1 Mar, 11:23, "Piotr" <mojmailfii...@pocztana.onet.pl> wrote:

witam
Wasze sugestie/rady w kwesti:
najlepszy wybor miedzy
ST1100/1300 a FJR1300?
6, tu doktorski;

Moja sugestia jest wpisanie "porownanie fjr st" w okienku
przeszukiwania grupy.

pzdr, dr
FJR/525

3 Data: Marzec 01 2009 17:37:28
Temat: Re: ST vs. FJR?
Autor: Piotr mojmailfiifka@pocztana.onet.pl

Moja sugestia jest wpisanie "porownanie fjr st" w okienku
przeszukiwania grupy.

Witam
jesli chodzi Ci o dyskusje (notabene zapoczatkowana przez Ciebie)
"FJR a ST - mini test/porownanie(dlugie)" - to jestem po;]
tylko, ze to '04 - sadzilem, ze po 4/5 sezonach "wyplynelo/wyplynie
cos nowego?
takze po "FJR`a v. Pan Europa" ('07)

a moze zupelnie cos pominalem- nie tylko w sensie archiwum
ale w sensie moto/zalozen?
nie upieram sie przy pojemnosci,
upieram sie przy:
-bezawaryjny (chyba jak kazdy potencjalny lub nie, uzytkownik)
-bezobslugowosc (jednak wal wygrywa?)
-wygoda/komfort podrozowania (tez dla plecaczka)
-"ladownosc"
-w miare uniwersalnie (bez kufrow po miescie i dookola komina)
-last but not.... bezpieczenstwo

pozdrawiam
Piotr

4 Data: Marzec 01 2009 08:52:03
Temat: Re: ST vs. FJR?
Autor: doktorski doktorski@gmail.com

On 1 Mar, 17:37, "Piotr" <mojmailfii...@pocztana.onet.pl> wrote:

jesli chodzi Ci o dyskusje (notabene zapoczatkowana przez Ciebie)
"FJR a ST - mini test/porownanie(dlugie)" - to jestem po;]
Wiec wiekszosc juz wiesz. W mojej opinii po zakupie i 3 sezonach na
FJR wiele sie nie zmienilo.

tylko, ze to '04 - sadzilem, ze po 4/5 sezonach "wyplynelo/wyplynie
cos nowego?
E-e. Tak jak ST1300 niewiele wniosl wzgledem ST1100 tak nowsze wydania
FJR nie zmienily wrazen z jazdy (latalem modelem 08).

takze po "FJR`a v. Pan Europa" ('07)
To co jest napisane w przywolywanym watku jest aktualne.

a moze zupelnie cos pominalem- nie tylko w sensie archiwum
ale w sensie moto/zalozen?
Pytales o konkretne modele a nie o model pod zalozenia.

-bezawaryjny (chyba jak kazdy potencjalny lub nie, uzytkownik)
ST i FJR sa bardzo malo awaryjne.

-bezobslugowosc (jednak wal wygrywa?)
Maja oba.

-wygoda/komfort podrozowania (tez dla plecaczka)
Tez oba.

-"ladownosc"
Obydwoma pojedziesz na koniec swiata jesli chodzi o ladownosc (pod
warunkiem, ze po asfalcie a nie kamieniach).

-w miare uniwersalnie (bez kufrow po miescie i dookola komina)
ST odpada w 100% choc znam takich, ktorzy twierdza, ze da sie STkiem
latac w korkach jak kazdym innym motocyklem. Dopoki nie zobacze to nie
uwierze.

-last but not.... bezpieczenstwo
Zalezy jak je pojmujesz. Oba moga miec ABS (w zaleznosci od rocznika i
wersji). Reszta podobna z tym, ze FJR jest ostrzejsza i szybsza.

Nie wiem czego szukasz wiec odnosze sie do konkretnych modeli. Moge
jednak zalozyc, ze szukasz wygodnego, dynamicznego turystyka, ktorym
da sie tez pojechac do pracy a jak masz ochote to pozapierdalac dla
adrenaliny i czystego funu. Jesli tak to z tej dwojki tylko FJR. ST
jest nudny do bolu, jak kazda chyba *onda. No, pare wyjatkow ma...

Fajny jest jeszcze K1200S ale to be em wu. ZZR14 jest mniej wygodny
ale ma zajebisty silnik i zawiasy - popytaj Kocyka. GTR14 to taki
STek, tylko z cienkim silnikiem (krytykowane zestrojenie i oddawanie
momentu). Busa nie ma ani walu ani ABSu i wyglada jak kupa gowna z
przewaga kupy. Ja nastepnego motocykla szukam juz jakis czas.
Niestety... nie jest latwo....

pzdr, dr
FJR/525

5 Data: Marzec 01 2009 18:20:37
Temat: Re: ST vs. FJR?
Autor: Piotr mojmailfiifka@pocztana.onet.pl


jesli chodzi Ci o dyskusje (notabene zapoczatkowana przez Ciebie)
"FJR a ST - mini test/porownanie(dlugie)" - to jestem po;]
Wiec wiekszosc juz wiesz. W mojej opinii po zakupie i 3 sezonach na
FJR wiele sie nie zmienilo.

czyli chyba dobrze ( na zasadzie "nie zmienia sie zawodnikow.....)


tylko, ze to '04 - sadzilem, ze po 4/5 sezonach "wyplynelo/wyplynie
cos nowego?
E-e. Tak jak ST1300 niewiele wniosl wzgledem ST1100 tak nowsze wydania
FJR nie zmienily wrazen z jazdy (latalem modelem 08).

mam nadzieje, ze te info (dobre jakby nie bylo) dotycza tez rocznikow
starszych
('01-'03) - nie wiem jeszcze jak bedzie z finansami, niestety;(

a jak jest z kosztami eksploatacji?

-"ladownosc"
Obydwoma pojedziesz na koniec swiata jesli chodzi o ladownosc (pod
warunkiem, ze po asfalcie a nie kamieniach).

na kamienie to narazie nie..

Nie wiem czego szukasz wiec odnosze sie do konkretnych modeli.

te modele wyszly z czytania, podgladanie, zagladania itp itd
sie nie upieram, ale jesli moge kupic berdzo dobry (takie opinie)
to nie chce tylko dobrego;]

Moge jednak zalozyc, ze szukasz wygodnego, dynamicznego turystyka, ktorym
da sie tez pojechac do pracy a jak masz ochote to pozapierdalac dla
adrenaliny i czystego funu.

dokladnie tak - w sedno trafiles;]

Jesli tak to z tej dwojki tylko FJR. ST
jest nudny do bolu, jak kazda chyba *onda. No, pare wyjatkow ma...

mozliwosci sie zawezily;)

Fajny jest jeszcze K1200S ale to be em wu. ZZR14 jest mniej wygodny
ale ma zajebisty silnik i zawiasy - popytaj Kocyka. GTR14 to taki
STek, tylko z cienkim silnikiem (krytykowane zestrojenie i oddawanie
momentu). Busa nie ma ani walu ani ABSu i wyglada jak kupa gowna z
przewaga kupy.
beemwu - za drogo
zzr14 - nie,bo lubie wygode;)
gtr14 - nie znam sie,a le skoro madrzejsi krytykuja...

Ja nastepnego motocykla szukam juz jakis czas.

sprzedajesz swoja "fujare"?:)

Niestety... nie jest latwo....

zawsze wiatr w oczy


pzdr, dr
FJR/525

dzieki wielkie za info
pozdrawiam
Piotr

6 Data: Marzec 01 2009 09:43:10
Temat: Re: ST vs. FJR?
Autor: doktorski doktorski@gmail.com

On 1 Mar, 18:20, "Piotr" <mojmailfii...@pocztana.onet.pl> wrote:

czyli chyba dobrze ( na zasadzie "nie zmienia sie zawodnikow.....)
Dokladnie tak. ST jest najlepszym przykladem - kilkanascie lat
produkcji bez istotnych modyfikacji.

mam nadzieje, ze te info (dobre jakby nie bylo) dotycza tez rocznikow
starszych
('01-'03) - nie wiem jeszcze jak bedzie z finansami, niestety;(
Moje porownanie dotyczylo ST1100 rocznik '90 i FJR z 2003. Miedzy 01 a
03 FJR nie roznila sie niczym istotnym.

a jak jest z kosztami eksploatacji?
Normalnie :). Kazdy motocykl z duzym momentem zjada opony. FJR
szybciej niz ST. Poza tym nic specjalnego sie nie dzieje.

dokladnie tak - w sedno trafiles;]
Wiec bierz FJR. ST nie nadaje sie IMO do miasta ani do zapierdalania.


sprzedajesz swoja "fujare"?:)
Chetnie bym sprzedal. Tylko co kupie w zamian? Nowsza FJR drozsza o
kilka(nascie) kpln? Beze sensu. :)

pzdr, dr
FJR/525

7 Data: Marzec 01 2009 19:09:29
Temat: Re: ST vs. FJR?
Autor: Piotr mojmailfiifka@pocztana.onet.pl


mam nadzieje, ze te info (dobre jakby nie bylo) dotycza tez rocznikow
starszych
('01-'03) - nie wiem jeszcze jak bedzie z finansami, niestety;(
Moje porownanie dotyczylo ST1100 rocznik '90 i FJR z 2003. Miedzy 01 a
03 FJR nie roznila sie niczym istotnym.

oj, to dobrze

a jak jest z kosztami eksploatacji?
Normalnie :). Kazdy motocykl z duzym momentem zjada opony. FJR
szybciej niz ST. Poza tym nic specjalnego sie nie dzieje.

jeszcze lepiej;]


Wiec bierz FJR. ST nie nadaje sie IMO do miasta ani do zapierdalania.

bierz, bierz..., latwo powiedziec...
najpierw musze znalezc wlasciwy egzemplarz;]

Chetnie bym sprzedal. Tylko co kupie w zamian? Nowsza FJR drozsza o
kilka(nascie) kpln? Beze sensu. :)

w sumie tak

pzdrw
Piotr

8 Data: Marzec 02 2009 14:14:12
Temat: Re: ST vs. FJR?
Autor: Piotr mojmailfiifka@pocztana.onet.pl


pzdr, dr
FJR/525

witam ponownie
poslalem Ci na prv
maila
pozdrawiam
Pior

9 Data: Marzec 03 2009 09:16:38
Temat: Re: ST vs. FJR?
Autor: p.krezlewicz@gmail.com

Hej,

Mialem FJR przez 2 lata i z doswiadczenia wiem ze nie ma zlotego
srodka pomiedzy motocyklem miejskim i turystycznym. FJR jest
wspanialym motocyklem turystycznym i trudno znalezc konkurenta patrzac
na duza moc i naped walem. W miescie jednak jazda na FJR jest meczaca
ze wzgledu na duza mase. Poza tym silnik po 10 minutach jazdy w temp
15 stopni juz sie grzeje. Szukaja motocykla turystyczno-sportowego
bardziej bym sie sklanial do czegos bardziej lekkiego np Fz 1 fazer.
Wowczas jednak nie ma walu.

Pozdrawiam
Krezi

10 Data: Marzec 03 2009 21:25:50
Temat: Re: ST vs. FJR?
Autor: Piotr mojmailfiifka@pocztana.onet.pl

Mialem FJR przez 2 lata i z doswiadczenia wiem ze nie ma zlotego
srodka pomiedzy motocyklem miejskim i turystycznym. FJR jest
wspanialym motocyklem turystycznym i trudno znalezc konkurenta patrzac
na duza moc i naped walem. W miescie jednak jazda na FJR jest meczaca
ze wzgledu na duza mase. Poza tym silnik po 10 minutach jazdy w temp
15 stopni juz sie grzeje. Szukaja motocykla turystyczno-sportowego
bardziej bym sie sklanial do czegos bardziej lekkiego np Fz 1 fazer.
Wowczas jednak nie ma walu.

wiesz, jesli sledziles watek od poczatku, ze nie upieram sie przy modelu..
ale naprawde ciezko znalezc jakas porownywalna alternatywe, -ok, nie ma
"zlotych srodkow" - jednak warto (IMO) jak najbardziej
sie zblizyc - ( w sensie kompromisu:
turystyka/miasto/bezobslugowosc/komfort/bezpieczenstwo itd)

wywolywany fz1-ladny (choc o gustach...)ale- lancuch, niepelna owiewka...
no i kufry rzadko w standardzie;)

pozdrawiam
Piotr

11 Data: Marzec 03 2009 21:53:49
Temat: Re: ST vs. FJR?
Autor: Spider A.J. neolith@toWywal.gmx.net


"Piotr" <mojmailfiifka@pocztana.onet.pl> wrote

wiesz, jesli sledziles watek od poczatku, ze nie upieram sie przy modelu..
ale naprawde ciezko znalezc jakas porownywalna alternatywe, -ok, nie ma
"zlotych srodkow" - jednak warto (IMO) jak najbardziej
sie zblizyc - ( w sensie kompromisu:
turystyka/miasto/bezobslugowosc/komfort/bezpieczenstwo itd)

A myslales o Zygzaku? IMHO odpowiada wszystkim Twoim potrzebom.
No moze naped lancuchem. ABS jest w opcji, okufrowac sie da.
No i zostaja jeszcze duze bumki.
A fatalnie to tylko na zdjeciach wyglada :-)

--
-=[Spider A.J.]=-
Krakuf <-jakos tak wyjszlo ;-)
RF900RS2

12 Data: Marzec 03 2009 22:14:14
Temat: Re: ST vs. FJR?
Autor: Piotr mojmailfiifka@pocztana.onet.pl


A myslales o Zygzaku?

brak danych mam (nic pewnego nie wiem)

No moze naped lancuchem. ABS jest w opcji, okufrowac sie da.

wiekszosc mozna okufrowac;]
tylko zeby "ladnie" bylo jeszcze (ladnie=fabrycznie pod kolor i "styl";]

No i zostaja jeszcze duze bumki.

np. k1200rs?
spora roznica wagi w stosunku do fjr

A fatalnie to tylko na zdjeciach wyglada :-)

oj tam, gusta, gusciki;))

pzdr
Piotr

13 Data: Marzec 03 2009 22:41:09
Temat: Re: ST vs. FJR?
Autor: Spider A.J. neolith@toWywal.gmx.net


"Piotr" <mojmailfiifka@pocztana.onet.pl> wrote:

A myslales o Zygzaku?
brak danych mam (nic pewnego nie wiem)
No moze naped lancuchem. ABS jest w opcji, okufrowac sie da.
wiekszosc mozna okufrowac;]
tylko zeby "ladnie" bylo jeszcze (ladnie=fabrycznie pod kolor i "styl";]

Ale jaki brak danych:
http://www.kawasaki.com/Products/product-specifications.aspx?scid=25&id=345

kufry ma fabryczne.

--
-=[Spider A.J.]=-
Krakuf <-jakos tak wyjszlo ;-)
RF900RS2

14 Data: Marzec 03 2009 22:46:53
Temat: Re: ST vs. FJR?
Autor: Spider A.J. neolith@toWywal.gmx.net


"Spider A.J." <neolith@toWywal.gmx.net> wrote

No moze naped lancuchem.

A no i zasadzka, wersja ktora ci wylinkowalem wyzej ma kardana
o ile ja sie znam na angielskim to shaft drive to to czego pragniesz.
:-)
Wiec masz konkurenta dla ST i Fujarki

--
-=[Spider A.J.]=-
Krakuf <-jakos tak wyjszlo ;-)
RF900RS2

15 Data: Marzec 04 2009 02:31:36
Temat: Re: ST vs. FJR?
Autor: doktorski doktorski@gmail.com

On 3 Mar, 22:46, "Spider A.J." <neol...@toWywal.gmx.net> wrote:

"Spider A.J." <neol...@toWywal.gmx.net> wrote

A no i zasadzka, wersja ktora ci wylinkowalem wyzej ma kardana
o ile ja sie znam na angielskim to shaft drive to to czego pragniesz.
:-)
Wiec masz konkurenta dla ST i Fujarki
Error. Wylinkowales GTRa 1400, ktory nie moze konkurowac z FJR chocby
w kategorii "miasto". Jest typowym kanapowcem na trasy i bezposrednim
konkurentem ST1300. Jak napisalem wczesniej pismaki krytykowaly go za
kiepskie zestrojenie poteznego badz co badz silnika.

pzdr, dr
FJR/525

16 Data: Marzec 03 2009 22:58:25
Temat: Re: ST vs. FJR?
Autor: Piotr mojmailfiifka@pocztana.onet.pl

Ale jaki brak danych:
http://www.kawasaki.com/Products/product-specifications.aspx?scid=25&id=345

kufry ma fabryczne.

chodzilo mnie o to ze "nie wiem nie znam sie";]

poza tym hmm... ladniusi?:)
tylko ta cena;(
a rynek wtorny nie nasycony,
trochu ciezki- z abs 308kg (ca.70kg wiecej niz fjr i ze 30/40 wiecej nic
1200rs)
ale prezentuje sie ....no no no
chetnie bym " na zywca" pomacal;]

pzdrw
Piotr

17 Data: Marzec 03 2009 23:27:05
Temat: Re: ST vs. FJR?
Autor: Spider A.J. neolith@toWywal.gmx.net


"Piotr" <mojmailfiifka@pocztana.onet.pl> wrote

a rynek wtorny nie nasycony,

ZZR'y sa, a raczej bywaja u nas znaczy
na mobile.de obie wersje wyskoczylo mi 236 sztuk,
ceny zaczynaja sie gdzies okolo od 7500 juro za 2006 rok i w gore.
gtr musi drozej od ok 10 tys Euro za 2007 rok
nowki z salonow z 2008 za 12000-12500.
Jakies pol roku temu to wcale cena by tak nie zabijala.
No ale to fullwypas turysta.

trochu ciezki- z abs 308kg (ca.70kg wiecej niz fjr i ze 30/40 wiecej nic
1200rs)

Waga worka z bagazem albo plecaczka (troche przy kosci),
przy tych momentach obrotowych IMHO bez znaczenia.

ale prezentuje sie ....no no no
chetnie bym " na zywca" pomacal;]

Na zywca prezentuje sie znacznie bardziej interesujaco.

No i zeby ktos nie pomyslal, ja z pewnoscia nie jestem
fanem zielonego :-)


--
-=[Spider A.J.]=-
Krakuf <-jakos tak wyjszlo ;-)
RF900RS2

18 Data: Marzec 03 2009 23:39:37
Temat: Re: ST vs. FJR?
Autor: Piotr mojmailfiifka@pocztana.onet.pl

ZZR'y sa, a raczej bywaja u nas znaczy
na mobile.de obie wersje wyskoczylo mi 236 sztuk,
ceny zaczynaja sie gdzies okolo od 7500 juro za 2006 rok i w gore.
gtr musi drozej od ok 10 tys Euro za 2007 rok
nowki z salonow z 2008 za 12000-12500.
Jakies pol roku temu to wcale cena by tak nie zabijala.

wlasnie...
kolejny raz sobie bolesnie uswiadamiam ten fakt;(


Na zywca prezentuje sie znacznie bardziej interesujaco.

poszukam w okolicy

No i zeby ktos nie pomyslal, ja z pewnoscia nie jestem
fanem zielonego :-)

nikt nie sugeruje..
moze poza tym ze pierwszy wyskoczyles z zielenia;]

pzdr
Piotr

19 Data: Marzec 03 2009 23:42:48
Temat: Re: ST vs. FJR?
Autor: Spider A.J. neolith@toWywal.gmx.net


"Piotr" <mojmailfiifka@pocztana.onet.pl> wrote

nikt nie sugeruje..
moze poza tym ze pierwszy wyskoczyles z zielenia;]

Bo na buze to bym Cie na pewno nie namowil :-)
Choc ja przy Takich zalozeniach jak Twoje (oprocz kardana)
to wzial bym buze, ale ja jestem suzuki maniac wiec...
:-)
zawsze cena moze byc dobrym skladnikiem wyboru,
a tu wszystkie wyzej raczej suzi nie sa w stanie zagrozic.

--
-=[Spider A.J.]=-
Krakuf <-jakos tak wyjszlo ;-)
RF900RS2

20 Data: Marzec 03 2009 23:53:51
Temat: Re: ST vs. FJR?
Autor: Piotr mojmailfiifka@pocztana.onet.pl


Bo na buze to bym Cie na pewno nie namowil :-)
Choc ja przy Takich zalozeniach jak Twoje (oprocz kardana)
to wzial bym buze, ale ja jestem suzuki maniac wiec...

oj nie, buze nie;]
a ja wlasnie yamaszkie lubie;)

zawsze cena moze byc dobrym skladnikiem wyboru,
a tu wszystkie wyzej raczej suzi nie sa w stanie zagrozic.

fakt

pzdrw
Piotr

21 Data: Marzec 03 2009 23:46:09
Temat: Re: ST vs. FJR?
Autor: Wojciech G. wojciech@wytnijto.ursynet.com

Użytkownik "Piotr" napisał :

No i zostaja jeszcze duze bumki.
np. k1200rs?
spora roznica wagi w stosunku do fjr

A moja sztuka by mogła być ? Od K1200RS lżejsza chyba o prawie 50 kg, Od fujarki też chyba sporo lżejsza, wał ma, ABS też, do tego ESA, fabryczne kufry z jednym kluczykiem, komp, grzane łapki itp.
Tylko nie wiem czy to wg Was duża bumka czy średnia.
Dla mnie duża to koń RT lub słoń LT.
Zdjęcia tu: www.k1200.pl
--
PZDR
Wojciech G.
K1200RSport, Wawa zone.

22 Data: Marzec 03 2009 23:59:12
Temat: Re: ST vs. FJR?
Autor: Piotr mojmailfiifka@pocztana.onet.pl


A moja sztuka by mogła być ?

a co, sprzedajesz?:)

Od K1200RS lżejsza chyba o prawie 50 kg,

bo gola jes!
w sensie nie ubrana w wiatrochrony;:)

Od  fujarki też chyba sporo lżejsza, wał ma, ABS też, do tego ESA,
fabryczne kufry z jednym kluczykiem

a te kuferki to nie za malutkie takie?

komp, grzane łapki itp.
Tylko nie wiem czy to wg Was duża bumka czy średnia.

tak od razu szufladkowac?;]

Dla mnie duża to koń RT

taki R w ubranku;))

słoń LT.

 a na gume pojedzie? :))
http://www.holtbmw.com/inventory/machine_images/K1200LT_wheelie.jpg

Zdjęcia tu: www.k1200.pl

no ladna bestia
zapierdalacz;]

pzdrw
Piotr

23 Data: Marzec 04 2009 13:37:05
Temat: Re: ST vs. FJR?
Autor: Wojciech G. wojciech@wytnijto.ursynet.com

Użytkownik "Piotr" napisał :

A moja sztuka by mogła być ?
a co, sprzedajesz?:)

Nie, po prostu pokazuję, że są też takie, może akurat podpasuje. Można już kupić w połowie ceny nowego.

bo gola jes!
w sensie nie ubrana w wiatrochrony;:)

Ten wiatrochron, co go ma jest naprawdę skuteczny. Można latać i 250 i daje radę. Ja akurat dość długi jestem, to musiałem zainstalować deflektorek na szybę, za to teraz jest super bezwietrznie.

a te kuferki to nie za malutkie takie?

Nie, są spoko. Dają się rozsuwać i wtedy są znacznie większe. Inna sprawa, że moto się szerokie wówczas robi, co nie każdy lubi. W połączeniu z torebajką na bagażniku plus tankbag pozwalają się zabrać nawet na dłuższy wyjazd. A lubię i lustrzankę zabrać z dwoma obiektywami i spory statyw.

no ladna bestia zapierdalacz;]
Danke.
--
PZDR
Wojciech G.
K1200RSport, Wawa zone.

24 Data: Marzec 03 2009 13:00:05
Temat: Re: ST vs. FJR?
Autor: p.krezlewicz@gmail.com

Hej,

Masz racje pytanie jak bedziesz korzystac z motocykla - miasto/
turystyka i czego bedzie wiecej. W moim przypadku bylo 80% miasto i
20% turystyka i wowczas FJR to moze nie najlepszy wybor. Wal przydaje
sie glownie w trasie niz w miescie, Poniewaz w miescie masz srednio
duzo mniejszy przebieg dziennie wiec smarowanie lancucha nie jest
takie uciazliwe w porownaniu do trasy gdzie smarowalbys lacuch
codziennie przejezdzajac 500 km dziennie.

Pozdrawiam
Krezi

25 Data: Marzec 03 2009 22:18:12
Temat: Re: ST vs. FJR?
Autor: Piotr mojmailfiifka@pocztana.onet.pl


Masz racje pytanie jak bedziesz korzystac z motocykla - miasto/
turystyka i czego bedzie wiecej.

wiesz, chcialbym tylko turystyke, caly sezon;)
ale ...


Poniewaz w miescie masz srednio
duzo mniejszy przebieg dziennie wiec smarowanie lancucha nie jest
takie uciazliwe w porownaniu do trasy gdzie smarowalbys lacuch
codziennie przejezdzajac 500 km dziennie.

w sumie pewnie masz racje
i przy takich zalozeniach wybor dramatycznie mi sie zwiekszy;]

pozdrawim
Piotr

26 Data: Marzec 04 2009 11:17:16
Temat: Re: ST vs. FJR?
Autor: Watson pkrzemin@gmail.com

Piotr wrote:

Masz racje pytanie jak bedziesz korzystac z motocykla - miasto/
turystyka i czego bedzie wiecej.

wiesz, chcialbym tylko turystyke, caly sezon;)
ale ...

doktorski obiektywnie napisal o FJR.

Nie obietktywnie, ja dodam:
Jest to doskonały motocykl, wygodny jak merc.
Szybki jak ferrari, oszczedny jak cienkocienko.

W miescie bez kufrów jezdzisz jak duzym sportem.
W trasie masz dostepna opcje cruzing (szczekowiec otwarty)
Opcja sport, to autostrada i pełny ogień, bez plaszczenia sie na zbiorniku.


Mimo ze toYama to motocykl jest zbudowany w filozofii Hondy.
Rider first i zrobione to jest lepiej. W zasadzie nie ma zadnych meczacych
upierdliwosci.
Grzanie silnika pomijam, wystarczy nie stać ;-)


Dlatego z tym motocyklem jest problem.
NIE MAM POWODU ABY GO ZAMIENIĆ NA INNY !!!

I co? Do konca zycia mam jezdzic tytanowa FJR?
A ona bedzie mnie dopiszczac za kazdym razem?

Zaczynajac lot zawsze słysze jak glosem slicznej stewardesy:
Czy siedzi Pan wystarczajaco komfortowo? Dokąd dzisiaj lecimy?
Czy nie wieje za bardzo? Moze szybę unieść wyżej?
Czy wszystkie bagaze zmiescily sie do kufrów?

Tu zwykle włacza sie glos techniczego z kabiny:
Wszystkie systemy sprawne, aktaulny zasieg  nie wymaga ladowania przed celem.
Cisnienie w oponach idealne, jednak prosimy o spokojne kilka km. Dla poprawy
wyczucia nawierzchni sugeruje delikatnie dotłumic przod. (po chwili) Silnik
osiągnał temp docelowa, mozliwe pelne otwarcie.

Stewardesa ignorujac glosy z interkowmu:
Czy podawac drinki teraz czy raczej poczeka Pan na miedzyladowanie?
Widzal pan jakie piekna dzisiaj pogoda? Ostatnio kiedy lecialam ne tej trasie
niestety wiało.
Tam po drodze znajduje sia naprawde mile miejsce ze swietna kuchnią.

[Techniczny] Sugeruje zwiekszyc predkosc przelotowa i obnizyc przedni deflektor
do pozycji +2 cm. Powtarzam - silnik gotowy na pelne otwarcie.
[Stewardesa] Te delikatne trzesienie powinno minac gdy wylecimy ze strefy
gestego ruchu. Temperatura w zakresie kojace ciepło, widzail Pan jak ładnie
zieleni się nam trawka?


I tak w kólko, zawsze sie wtedy zastanawiam kto kieruje tym bajzelem - bo pilot
jakos nigdy sie nie odzywa. AAaaaa prawda wyjebalem go z kabiny pare lat temu,
gdy o 4 rano na katowickiej probował wyprzedzania po zielonym gdy ja spałem.


;-)
--
FJR 1300
Wyscigowa licencja A
Złoty Felkowski Braincap '06

27 Data: Marzec 04 2009 11:31:43
Temat: Re: ST vs. FJR?
Autor: Piotr mojmailfiifka@pocztana.onet.pl


doktorski obiektywnie napisal o FJR.

a tak, postukalismy troszke;]

Dlatego z tym motocyklem jest problem.
NIE MAM POWODU ABY GO ZAMIENIĆ NA INNY !!!

I co? Do konca zycia mam jezdzic tytanowa FJR?
A ona bedzie mnie dopiszczac za kazdym razem?

[ciach]

;-)

dobre:))))

dzieki
pozdrawiam
Piotr

28 Data: Marzec 04 2009 17:52:07
Temat: Re: ST vs. FJR?
Autor: Mystik mystik@poPROTECTION.pl

Cześć

Użytkownik "Watson" <pkrzemin@gmail.com> napisał w wiadomości news:golkfe$2ra$1inews.gazeta.pl...

Jest to doskonały motocykl, wygodny jak merc.
Szybki jak ferrari, oszczedny jak cienkocienko.

Zaczynajac lot zawsze słysze jak glosem slicznej stewardesy:
Czy siedzi Pan wystarczajaco komfortowo? Dokąd dzisiaj lecimy?
Czy nie wieje za bardzo? Moze szybę unieść wyżej?
Czy wszystkie bagaze zmiescily sie do kufrów?

A by Cie cholera wzięła.
I tak "pomimo" tego co napisałeś kupię i sprawdzę czy masz rację :)).

pozdr.
Mystik

29 Data: Marzec 09 2009 10:22:12
Temat: Re: ST vs. FJR?
Autor: Kryhu krystian.s@perfekt.pl

Mystik pisze:

Hej

Zaczynajac lot zawsze słysze jak glosem slicznej stewardesy:
Czy siedzi Pan wystarczajaco komfortowo? Dokąd dzisiaj lecimy?
Czy nie wieje za bardzo? Moze szybę unieść wyżej?
Czy wszystkie bagaze zmiescily sie do kufrów?

A by Cie cholera wzięła.
I tak "pomimo" tego co napisałeś kupię i sprawdzę czy masz rację :)).

To już bez jazdy testowej moją? Obiecuję nowe opony założyć wreszcie ;)
A tak BTW to wiesz że właśnie po przejażdżce moją FJRa Watson kupił swoją? Dobrze więc przemyśl czy chcesz się nią przejechać ;P
--
Pozdro
Kryhu
FJR

30 Data: Marzec 09 2009 10:59:54
Temat: Re: ST vs. FJR?
Autor: Norbi norbisz1@o2.pl

Kryhu pisze:

Mystik pisze:


To już bez jazdy testowej moją? Obiecuję nowe opony założyć wreszcie ;)
A tak BTW to wiesz że właśnie po przejażdżce moją FJRa Watson kupił swoją? Dobrze więc przemyśl czy chcesz się nią przejechać ;P

Sprzedajesz swoja ?
Napisz cos wiecej - moze byc na priva - na poludniu jest jeden co sie zastanawia :)

Norbi
KFazer'03

31 Data: Marzec 09 2009 11:58:07
Temat: Re: ST vs. FJR?
Autor: Kryhu krystian.s@perfekt.pl

Norbi pisze:

Hej

Sprzedajesz swoja ?
Napisz cos wiecej - moze byc na priva - na poludniu jest jeden co sie zastanawia :)

Hyhy, że niby rzadko tu bywam to znaczy że chcę się zaraz motura pozbyć? :)
Mystik jesienią podpytywał mnie o rundkę przed ewentualną decyzją o kupnie swojej.

A co do sprzedaży to tak jak Watson pisze - nie mam kurna na co się przesiąść.
Inna sprawa że w tym roku zamierzam rozpocząć budowę chaty więc cholera wie czy FuJaRa pod młotek nie pójdzie.
--
Pozdro
Kryhu
FJR

32 Data: Marzec 09 2009 12:16:20
Temat: Re: ST vs. FJR?
Autor: Kefir kefir_spamfe_@riders.pl

Elou!
"Kryhu" <krystian.s@perfekt.pl> wrote in message news:gp2snv$qo0$1news.onet.pl...

Norbi pisze:

Hej

Sprzedajesz swoja ?
Napisz cos wiecej - moze byc na priva - na poludniu jest jeden co sie zastanawia :)

Hyhy, że niby rzadko tu bywam to znaczy że chcę się zaraz motura pozbyć? :)
Mystik jesienią podpytywał mnie o rundkę przed ewentualną decyzją o kupnie swojej.

A co do sprzedaży to tak jak Watson pisze - nie mam kurna na co się przesiąść.

Ale tak praktycznie czy teoretycznie, bo iloscia pomyslow na jednostke czasu Wats wrecz zabija. Znaczy, wszystko oprocz wlasnego lenia ;)

Inna sprawa że w tym roku zamierzam rozpocząć budowę chaty więc cholera wie czy FuJaRa pod młotek nie pójdzie.

Budowa powiadzasz.. W takim razie znam takich ktorzy raczej na Twoje szkielka sie zasadza ;)

--
Pozdrawiam, Artu / Kef & ST 955 & Fun Factory XT660X
To nie forum scigacza lecz grupa dyskusyjna pl.rec.motocykle.
FAQ: http://www.riders.pl/wacko/wakka.php?wakka=MotocykloweFAQ&v=qvj
NETYKIETA: http://www.grush.one.pl/article.php?id=netykieta

33 Data: Marzec 09 2009 13:01:25
Temat: Re: ST vs. FJR?
Autor: Kryhu krystian.s@perfekt.pl

Kefir pisze:

Hej

Inna sprawa że w tym roku zamierzam rozpocząć budowę chaty więc cholera wie czy FuJaRa pod młotek nie pójdzie.

Budowa powiadzasz.. W takim razie znam takich ktorzy raczej na Twoje szkielka sie zasadza ;)

Hyhy, szkiełka są źródłem dochodu, FuJaRa raczej nie. Powiedziałbym że wręcz przeciwnie :)
--
Pozdro
Kryhu
FJR

34 Data: Marzec 09 2009 19:44:08
Temat: Re: ST vs. FJR?
Autor: Mystik mystik@poPROTECTION.pl

Cześć

Użytkownik "Kryhu" <krystian.s@perfekt.pl> napisał w wiadomości news:gp2n45$6ut$1news.onet.pl...


To już bez jazdy testowej moją? Obiecuję nowe opony założyć wreszcie ;)
A tak BTW to wiesz że właśnie po przejażdżce moją FJRa Watson kupił swoją? Dobrze więc przemyśl czy chcesz się nią przejechać ;P

Hehe. Czekam tylko na hasło od Ciebie, że zreanimowałeś padakę :).

pozdr.
Mystik

35 Data: Marzec 10 2009 01:31:44
Temat: Re: ST vs. FJR?
Autor: doktorski doktorski@gmail.com

On 9 Mar, 19:44, "Mystik" <mys...@poPROTECTION.pl> wrote:

Hehe. Czekam tylko na hasło od Ciebie, że zreanimowałeś padakę :).
Mystiku, a rzeknij moze co nieco jak sie gania Bandyta. Zady, walety..

Wiem, ze opinii sporo w sieci ale jakos mam wewnetrzne przekonanie, ze
zachowasz duza doze obiektywizmu.

pzdr, dr
FJR/525

36 Data: Marzec 10 2009 18:09:18
Temat: Re: ST vs. FJR?
Autor: Mystik mystik@poPROTECTION.pl

Cześć

Użytkownik "doktorski" <doktorski@gmail.com> napisał w wiadomości news:0f4a26d9-88dc-4633-be9a-f6ce8699a6dbt3g2000yqa.googlegroups.com...

Mystiku, a rzeknij moze co nieco jak sie gania Bandyta. Zady, walety..

Ale mówimy o "starym" dużym Bandicie.
Na wstępie

Najpierw zalety (oczywiście subiektywnie):

1. Silnik - jest jak lokomotywa pociągowa. Wyjeżdżasz zapinasz piątkę i zrzucasz bieg jak się zatrzymujesz na miejscu albo na tankowanie. Po rozgrzaniu chodzi (przynajmniej mój) jak marzenie. Ciągnie jak buldożer od najniższych obrotów.
2. Wystarczająco dobre hamulce, ale power w palcach trzeba mieć. Tzn. IMHO bardzo dobrze się dozuje, ale dość mocno trzeba wcisnąć klamkę.
3. Nie robią na nim wrażenia, ani trzy ultra wypakowane kufry, ani 30kg plecak do tego (z takim zestawem jeżdziłem).
4. Dzięki swojej masie mało wrazliwy na podmuchy boczne wiatru
5. Dzięki nie wiem czemu w ogóle nie wrażliwy na tarki i słabo na koleiny.
6. Nogi na nim nie bolą, nawet przy dalszych podróżach. Również pasażer ma wygodnie.
7. Duża miekką kanapa.
8. Wbrew pozorom dość poręczny w mieście. Nigdy nie miałem problemów z jazdą w korkach. Nie jest to super moto, ale i nie słoń w składzie porcelany.
9. Klasyczne i bardzo czytelne zegary.
10. Po zamontowaniu scotoilera zapomniałem co to łańcuch.
11. Duży alternator pozwala podwiesić dużo urządzeń.
12. Masa akcesoriów i części.
13. Zawieszenie ustawione na komfort. Połyka nierówności jak amerykański krążownik. Niestety to odbija się na zakrętach.
14. Nie miałem na nim nigdy żadnej shimmy, ani wężykowania.

Teraz wady (oczywiście subiektywne):

1, Słabe światła (przynajmniej ja oczekiwałbym czegoś więcej - pewnie dlatego że soczewki). Nie tragiczne, ale raczej słąbe.
2. Przy mojej, jednak dość sporej posturze, powyżej 130km/h nie nadzwyczajna ochrona przed wiatrem.
3. Rama przy przepałowaniu na zakrętach troszkę pracuje i utrzymanie toru jazdy wymaga troszkę uwagi. Jeżeli jest nie ZA SZYBKO to można ładnie gazem kontrolować tor jazdy. Wtedy jest mniam :). Wyjścia z zakrętu na otwartej przepustnicy przyprawiają o siwe włosy pasażerów i o nieustającego banana kierowców.
4. Silnik dość długo się nagrzewa i wtedy czuć, że to są 4 gaźniki i troszkę może szarpać.
5. Nie nadzwyczajny schowek pod siedzeniem, ale tragedii nie ma, parę rzeczy można zmieścić (w porywie miałem tam: dużą przeciwdesczówkę, apteczkę, zestaw do naprawy opon i zestaw narzędzi)
6. Brak pełnej regulacji zawieszenia.

To chyba wszystko. Więcej grzechów nie pamiętam, itd...

Trzeba pamiętać o:
- dobrych oponach, bo te potrafi zżerać i z przodu i ztył
- podkręcaniu sztywności zawieszenia, żeby nie była to Elizabeth II
- do wagi takich motocykli trzeba się przyzwyczaić.

Najgorsze jest to, że trudno powiedzieć co to jest za motocykl. Ja miałem wersję z owiewką. Czyli naked to nie jest i dla lubiących golasy odpada. Pełen turystyk też to nie jest, bo ma za słabą ochronę przed wiatrem i brak pełnej owiewki. Sportowych aspiracji ze względu na ramę i zawieszenie też ten motocykl nie powinien mieć. Na miasto, też nie super bardzo, bo są lżejsi.  Czyli taka uniwerslaność do wszystkiego i niczego.
Może jako golas. Bo power ma taki, że wycina wiele sportów na starcie :).

Jezeli miałbym wybrać jeden element tego motocykla jako jego symbol to byłby to: SILNIK.

pozdr.
Mystik

PS. Dlatego mam nadzieję, że tak samo dobry silnik znajdę we fujarze, a do tego lepszą ramę, hamulce i pełną owiewkę.
PS2. I żeby nie było. Byłem bardzo zadowolony z zakupu, jakim był Bandit. I byłem mało szczęśliwy jak odjeżdżał na nim jego nowy właściciel.

37 Data: Marzec 11 2009 02:35:33
Temat: Re: ST vs. FJR?
Autor: doktorski doktorski@gmail.com

On 10 Mar, 18:09, "Mystik" <mys...@poPROTECTION.pl> wrote:

To chyba wszystko. Więcej grzechów nie pamiętam, itd...
Podziekowal, o to wlasnie mi chodzilo.

Najgorsze jest to, że trudno powiedzieć co to jest za motocykl. Ja miałem
wersję z owiewką. Czyli naked to nie jest i dla lubiących golasy odpada.
Pełen turystyk też to nie jest, bo ma za słabą ochronę przed wiatrem i brak
pełnej owiewki. Sportowych aspiracji ze względu na ramę i zawieszenie też
ten motocykl nie powinien mieć. Na miasto, też nie super bardzo, bo są
lżejsi.  Czyli taka uniwerslaność do wszystkiego i niczego.
Ja bym go zakwalifikowal jednak do klasy sport-turystykow. Z jednym
zastrzezeniem: niskobudzetowy wiec bez kilku fajerwerkow (rama,
regulowana szyba i tym podobne). Ale placac +/- polowe ceny FJR/ST1300/
GTR mozna sie z tym pogodzic.

PS. Dlatego mam nadzieję, że tak samo dobry silnik znajdę we fujarze, a do
tego lepszą ramę, hamulce i pełną owiewkę.
IMO jest niewiele konstrukcji na rynku, ktore moga dorownywac
silnikowi FJR. Chrzanic moc ale 136Nm robi swoje.

PS2. I żeby nie było. Byłem bardzo zadowolony z zakupu, jakim był Bandit. I
byłem mało szczęśliwy jak odjeżdżał na nim jego nowy właściciel.
Nawet nie wiedzialem, ze pogoniles :)

pzdr, dr
FJR/525

38 Data: Marzec 04 2009 11:08:20
Temat: Re: ST vs. FJR?
Autor: zbigi zbiegusek@gdzies.w.wirtualnej.Polszcze.pl

p.krezlewicz@gmail.com napisał(a):


tym silnik po 10 minutach jazdy w temp
15 stopni juz sie grzeje.

Grzeje sie? A moze po prostu osiaga wlasciwa temperature pracy? A to, ze powietrze z chlodnicy dokucza, to juz insza inszosc ;)

--
pozdrrrrowienia i... do zobaczenia na szlaku :)
zbigi [@:zbiegusek na wirtualnej polsce w domenie pl]
Bestyja, Sikorka, Jasiek w worku, Dudek na strychu i inne ;)
Nowy JanĂłw - jeszcze blizej najwiekszej dziury w Europie ;)

39 Data: Marzec 04 2009 11:33:10
Temat: Re: ST vs. FJR?
Autor: Piotr mojmailfiifka@pocztana.onet.pl


Grzeje sie? A moze po prostu osiaga wlasciwa temperature pracy? A to, ze
powietrze z chlodnicy dokucza, to juz insza inszosc ;)

ogrzewanie w cenie;))

ST vs. FJR?

Kontakt Regulamin Polityka prywatnosci