Zima powoli odchodzi, moja nóweczka (kilkunastoletnia ;) ) stała posłusznie poprzecznie, pod ścianą końcową garażu, puszce i rowerom nie przeszkadzając. (Konkretnie dziś do jutra stoi na drewnach, dostanie nowe buty)
Ta pozycja ani nie oznacza prostego wjazdu (kilka razy przód/tył) ani wyjazdu (j/w). Pomyślałem ulepszyć pozycję, np. aby stawiać owszem z męką ale wyjazd komfortowy (albo na odwrót) itd...
Co do długości garażu stać mnie (po zrobieniu porządków, hehe) żeby moto w sezonie stało przynajmniej skosem. Aha, podjazd mam lekko w górę więc muszę wjeżdżać przodem na silniku, tyłem nie upcham.
Parkujecie tak by łatwo wjechać, czy by przyjemnie wyjeżdżać nie 'dokoncentrując się' ?
| 2 |
Data: Marzec 09 2009 11:35:48 |
| Temat: Re: Jak parkujecie w garazu |
| Autor: Easy easy@otocykle.nospam.org |
Użytkownik "Jacek Czerwinski" <x@y.z.pl> napisał w wiadomości news:gp2qb5$i2h$1news.onet.pl...
Zima powoli odchodzi, moja nóweczka (kilkunastoletnia ;) ) stała posłusznie poprzecznie, pod ścianą końcową garażu, puszce i rowerom nie przeszkadzając. (Konkretnie dziś do jutra stoi na drewnach, dostanie nowe buty)
Ta pozycja ani nie oznacza prostego wjazdu (kilka razy przód/tył) ani wyjazdu (j/w). Pomyślałem ulepszyć pozycję, np. aby stawiać owszem z męką ale wyjazd komfortowy (albo na odwrót) itd...
Co do długości garażu stać mnie (po zrobieniu porządków, hehe) żeby moto w sezonie stało przynajmniej skosem. Aha, podjazd mam lekko w górę więc muszę wjeżdżać przodem na silniku, tyłem nie upcham.
Parkujecie tak by łatwo wjechać, czy by przyjemnie wyjeżdżać nie 'dokoncentrując się' ?
ja mam zjazd do garazu minimalnie z górki. Zazwyczaj jak przyjezdzam jestem ciut zmeczona. ale wole wstawic go tyłem, meczac sie conieco aby pozniej w pospiechu ( bo zazwyczaj tak juz jest) nie kombinowac i nie klac wytaszczajac go pod górke. Wole zapalic i wyjechac pod te minimalna górke.
Ale u Ciebie jest na odwrót wiec pewnie wygodniej by bylo wjezdzac jednak przodem a wyjezdzac a raczej wykulac sie tyłem ;)
--
Easy
Zielona Dziura
Co Cie nie zabije, to Cie wzmocni
i parzysta ilość kół ;)
|