Warning: mysql_fetch_array(): supplied argument is not a valid MySQL result resource in /home/mea/www.sportowe.mea.pl/lib/thread.inc.php on line 210
Genialnie, cudownie, spektakularnie.... - Sport - Genialnie, cudownie, spektakularnie....

Genialnie, cudownie, spektakularnie....

Genialnie, cudownie, spektakularnie....



1 Data: Kwiecień 01 2009 22:29:00
Temat: Genialnie, cudownie, spektakularnie....
Autor: Leszczur leszczur@acn.waw.pl

....udalo nam sie ograc druzyne amatorow.
Ale nic to - zacznijmy znowu skandowac "Leo cudotworca". Zacznijmy
znowu wieszczenie powrotu wielkiej polskiej pilki! Jarajmy sie na
maksa poki mozna - ostatecznie na poczatku wrzesnia znowu dostaniemy
lanie, bo nie codzien da sie grac przeciwko druzynie skladajacej sie z
krawcow, ksiegowych i pszczelarzy.

Kopana is faaaaantastic. ;-)

Pozdro

L'e-szczur

2 Data: Kwiecień 02 2009 09:42:31
Temat: Re: Genialnie, cudownie, spektakularnie....
Autor: Szczepan Radzki s.radzki@CUTTHIS.gmail.com

Leszczur pisze:

...udalo nam sie ograc druzyne amatorow.
Ale nic to - zacznijmy znowu skandowac "Leo cudotworca". Zacznijmy
znowu wieszczenie powrotu wielkiej polskiej pilki! Jarajmy sie na
maksa poki mozna - ostatecznie na poczatku wrzesnia znowu dostaniemy
lanie, bo nie codzien da sie grac przeciwko druzynie skladajacej sie z
krawcow, ksiegowych i pszczelarzy.

Kopana is faaaaantastic. ;-)


Co gorsze komentarz Szpakowskiego czy Szaranowicza był dramatyczny. Twierdząc, że gramy świetnie, dobry, poukładany futbol.



--
Pozdrawiam
Szczepan Radzki

3 Data: Kwiecień 02 2009 01:03:17
Temat: Re: Genialnie, cudownie, spektakularnie....
Autor: L'e-szczur leszczur@acn.waw.pl

On 2 Kwi, 09:42, Szczepan Radzki <s.rad...@CUTTHIS.gmail.com> wrote:

Leszczur pisze:

> ...udalo nam sie ograc druzyne amatorow.
> Ale nic to - zacznijmy znowu skandowac "Leo cudotworca". Zacznijmy
> znowu wieszczenie powrotu wielkiej polskiej pilki! Jarajmy sie na
> maksa poki mozna - ostatecznie na poczatku wrzesnia znowu dostaniemy
> lanie, bo nie codzien da sie grac przeciwko druzynie skladajacej sie z
> krawcow, ksiegowych i pszczelarzy.

> Kopana is faaaaantastic. ;-)

Co gorsze komentarz Szpakowskiego czy Szaranowicza był dramatyczny.
Twierdząc, że gramy świetnie, dobry, poukładany futbol.

Bo widocznie gralismy? Szkoda tylko, ze trzeba nam do tego 150 druzyny
swiata za przeciwnika.

Za to mnie najbardziej bawia pochwaly typu "nasi zawodnicy grali do
samego konca". No zesz kur...de to faktycznie wielka zasluga przy
prowadzeniu 8-0 na 10 minut przed koncem.
A ja chociaz raz chcialbym zobaczyc te gre do konca w chwili gdy
przegrywamy 1-3.
No ale ja na kopanej sie nie znam, wiec pewnie to tylko moje lamerskie
fanaberie.

Pozdro

L'e-szczur

4 Data: Kwiecień 02 2009 11:49:19
Temat: Re: Genialnie, cudownie, spektakularnie....
Autor: Szczepan Radzki s.radzki@CUTTHIS.gmail.com

L'e-szczur pisze:

On 2 Kwi, 09:42, Szczepan Radzki <s.rad...@CUTTHIS.gmail.com> wrote:
Leszczur pisze:

...udalo nam sie ograc druzyne amatorow.
Ale nic to - zacznijmy znowu skandowac "Leo cudotworca". Zacznijmy
znowu wieszczenie powrotu wielkiej polskiej pilki! Jarajmy sie na
maksa poki mozna - ostatecznie na poczatku wrzesnia znowu dostaniemy
lanie, bo nie codzien da sie grac przeciwko druzynie skladajacej sie z
krawcow, ksiegowych i pszczelarzy.
Kopana is faaaaantastic. ;-)
Co gorsze komentarz Szpakowskiego czy Szaranowicza był dramatyczny.
Twierdząc, że gramy świetnie, dobry, poukładany futbol.

Bo widocznie gralismy? Szkoda tylko, ze trzeba nam do tego 150 druzyny
swiata za przeciwnika.

Ranging FIFA podaje, że 201...;) Co gorsze, oni mają jednego zawodowego piłkarza.


Za to mnie najbardziej bawia pochwaly typu "nasi zawodnicy grali do
samego konca". No zesz kur...de to faktycznie wielka zasluga przy
prowadzeniu 8-0 na 10 minut przed koncem.

I teraz mowa o rekordach, że najszybciej strzelona bramka, że najwięcej goli. Ranga i prestiż rekordów upadły całkowicie.

A ja chociaz raz chcialbym zobaczyc te gre do konca w chwili gdy
przegrywamy 1-3.
No ale ja na kopanej sie nie znam, wiec pewnie to tylko moje lamerskie
fanaberie.

Nie trzeba znać się na kopanej, by wiedzieć, że kompletnie nie ma się czym podniecać. Boliwia na ten raz np ograła wczoraj Argentynę 6:1. Ten wyink może nam jednak ratować skórę przy bardzo wyrównanej i ciasnej grupie.

--
Pozdrawiam
Szczepan Radzki

5 Data: Kwiecień 02 2009 03:42:13
Temat: Re: Genialnie, cudownie, spektakularnie....
Autor: L'e-szczur leszczur@acn.waw.pl

On 2 Kwi, 11:49, Szczepan Radzki <s.rad...@CUTTHIS.gmail.com> wrote:

> Bo widocznie gralismy? Szkoda tylko, ze trzeba nam do tego 150 druzyny
> swiata za przeciwnika.

Ranging FIFA podaje, że 201...;) Co gorsze, oni mają jednego zawodowego
piłkarza.

Jednego zawodowca? Ale chyba byl nieobecny? ;-)

> Za to mnie najbardziej bawia pochwaly typu "nasi zawodnicy grali do
> samego konca". No zesz kur...de to faktycznie wielka zasluga przy
> prowadzeniu 8-0 na 10 minut przed koncem.

I teraz mowa o rekordach, że najszybciej strzelona bramka, że najwięcej
goli. Ranga i prestiż rekordów upadły całkowicie.

Rekord jest rekord. Kolejne bedziemy bic w meczach przeciwko
reprezentacji Domu Spokojnej Starosci "Jutrzenka" z Wysp Dziewiczych.
Grunt, ze wynik pojdzie w swiat. ;-)

> A ja chociaz raz chcialbym zobaczyc te gre do konca w chwili gdy
> przegrywamy 1-3.
> No ale ja na kopanej sie nie znam, wiec pewnie to tylko moje lamerskie
> fanaberie.

Nie trzeba znać się na kopanej, by wiedzieć, że kompletnie nie ma się
czym podniecać. Boliwia na ten raz np ograła wczoraj Argentynę 6:1.

A to akurat jest nauczka, ze nie nalezy przyjezdac na mecz na 2
godziny przed pierwszym gwizdkiem. Tym bardziej gdy gra sie na
wysokosci na ktorej normalnie wystepuja juz lodowce ;-)

Ten wyink może nam jednak ratować skórę przy bardzo wyrównanej i ciasnej
grupie.

A potem na Mistrzostwach znowu ten sam schemat: pierwszy mecz -
otwarcia,  drugi - o wszystko i ostatni - o honor. ;-)

Pozdro

L'e-szczur

6 Data: Kwiecień 02 2009 12:49:39
Temat: Re: Genialnie, cudownie, spektakularnie....
Autor: TheBest colbyco@gazeta.pl

Szczepan Radzki pisze:

  Boliwia na ten raz np ograła wczoraj Argentynę 6:1.

tak, na stadionie 3500m npm, powinni im tego zabronic... albo gosciom dawac butle z tlenem

7 Data: Kwiecień 02 2009 23:38:48
Temat: Re: Genialnie, cudownie, spektakularnie....
Autor: wiLQ NIE@spam.com

L'e-szczur napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

Za to mnie najbardziej bawia pochwaly typu "nasi zawodnicy grali do
samego konca". No zesz kur...de to faktycznie wielka zasluga przy
prowadzeniu 8-0 na 10 minut przed koncem.

Ja w tym momencie sie zastanawialem czemu nie ma jakiejs "mercy rule".
Toz to bylo w tym momencie juz zenujace.


--
pzdr
wiLQ

8 Data: Kwiecień 03 2009 00:58:25
Temat: Re: Genialnie, cudownie, spektakularnie....
Autor: L'e-szczur leszczur@acn.waw.pl

On 2 Kwi, 23:38, wiLQ <N...@spam.com> wrote:

L'e-szczur napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

> Za to mnie najbardziej bawia pochwaly typu "nasi zawodnicy grali do
> samego konca". No zesz kur...de to faktycznie wielka zasluga przy
> prowadzeniu 8-0 na 10 minut przed koncem.

Ja w tym momencie sie zastanawialem czemu nie ma jakiejs "mercy rule".
Toz to bylo w tym momencie juz zenujace.

Nie moze byc mowy o "mercy rule" w chwili gdy bilans bramkowy jest tie
brakerem.

Pozdro

L'e-szczur

9 Data: Kwiecień 03 2009 23:23:50
Temat: Re: Genialnie, cudownie, spektakularnie....
Autor: Citizen Cain cc1@go2.pl


Uzytkownik "L'e-szczur"

Nie moze byc mowy o "mercy rule" w chwili gdy bilans bramkowy jest tie
brakerem.

To raz. Dwa, chodzilo o najwyzsze zwyciestwo w prawie 90-letniej historii
reprezentacji. Chamberlain jak rzucal swoje 100 punktów tez mial stosowac
"mercy rule"?

CC

10 Data: Kwiecień 02 2009 23:39:52
Temat: Re: Genialnie, cudownie, spektakularnie....
Autor: wiLQ NIE@spam.com

Szczepan Radzki napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

> Kopana is faaaaantastic. ;-)

Co gorsze komentarz Szpakowskiego czy Szaranowicza był dramatyczny.
Twierdząc, że gramy świetnie, dobry, poukładany futbol.

A co innego mieli mowic?


--
pzdr
wiLQ

11 Data: Kwiecień 03 2009 09:22:53
Temat: Re: Genialnie, cudownie, spektakularnie....
Autor: Szczepan Radzki s.radzki@CUTTHIS.gmail.com

wiLQ pisze:

Szczepan Radzki napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

Kopana is faaaaantastic. ;-)
Co gorsze komentarz Szpakowskiego czy Szaranowicza był dramatyczny. Twierdząc, że gramy świetnie, dobry, poukładany futbol.

A co innego mieli mowic?

- Proszę Państwa, nasza kadra wygląda dziś dobrze, ale nie zapominajmy, że to spotkanie bardziej przypomina mecz sparingowy, niż walkę o punkty i rozgrywany jest raczej do jednej bramki, nasi piłkarze będą musieli walczyć z innymi by awansować i pokazać, że są godni tego awansu ... - coś w ten deseń. Nieładnie ludzi karmić obecnie - jest super co z tego ze to emeryci i rencisci.

--
Pozdrawiam
Szczepan Radzki

12 Data: Kwiecień 03 2009 14:56:56
Temat: Re: Genialnie, cudownie, spektakularnie....
Autor: wiLQ NIE@spam.com

Szczepan Radzki napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

>> Co gorsze komentarz Szpakowskiego czy Szaranowicza był dramatyczny.
>> Twierdząc, że gramy świetnie, dobry, poukładany futbol.
>
> A co innego mieli mowic?

- Proszę Państwa, nasza kadra wygląda dziś dobrze, ale nie zapominajmy,
że to spotkanie bardziej przypomina mecz sparingowy, niż walkę o punkty
i rozgrywany jest raczej do jednej bramki, nasi piłkarze będą musieli
walczyć z innymi by awansować i pokazać, że są godni tego awansu ... -

Czyli innymi slowy mieli mowic sucho i temperowac emocje widzow?
Wydaje mi sie, ze nie za to im placa...


--
pzdr
wiLQ

13 Data: Kwiecień 03 2009 16:14:36
Temat: Re: Genialnie, cudownie, spektakularnie....
Autor: Szczepan Radzki s.radzki@CUTTHIS.gmail.com

wiLQ pisze:

Szczepan Radzki napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

Co gorsze komentarz Szpakowskiego czy Szaranowicza był dramatyczny. Twierdząc, że gramy świetnie, dobry, poukładany futbol.
A co innego mieli mowic?
- Proszę Państwa, nasza kadra wygląda dziś dobrze, ale nie zapominajmy, że to spotkanie bardziej przypomina mecz sparingowy, niż walkę o punkty i rozgrywany jest raczej do jednej bramki, nasi piłkarze będą musieli walczyć z innymi by awansować i pokazać, że są godni tego awansu ... -

Czyli innymi slowy mieli mowic sucho i temperowac emocje widzow? Wydaje mi sie, ze nie za to im placa...

Płacą im za gadanie, emocjonalne, ale ludziom trzeba wyjaśnić co z czym.
Zwycięstwo 10:0 z San Marino = 10:0 z Anglia?

--
Pozdrawiam
Szczepan Radzki

14 Data: Kwiecień 03 2009 22:55:45
Temat: Re: Genialnie, cudownie, spektakularnie....
Autor: wiLQ NIE@spam.com

Szczepan Radzki napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

>> - Proszę Państwa, nasza kadra wygląda dziś dobrze, ale nie zapominajmy,
>> że to spotkanie bardziej przypomina mecz sparingowy, niż walkę o punkty
>> i rozgrywany jest raczej do jednej bramki, nasi piłkarze będą musieli
>> walczyć z innymi by awansować i pokazać, że są godni tego awansu ... -
>
> Czyli innymi slowy mieli mowic sucho i temperowac emocje widzow?
> Wydaje mi sie, ze nie za to im placa...

Płacą im za gadanie, emocjonalne, ale ludziom trzeba wyjaśnić co z czym.

Czyli innymi slowy mieli regularnie przypominac widzom, ze mecz jest o
pietruszke i zniechecac ich do ogladania tego podrzednego wydarzenia?

Zwycięstwo 10:0 z San Marino = 10:0 z Anglia?

Nie, ale smiem twierdzic, ze przy takim wyniku w meczu z grajaca pelnym
skladem Anglia emocjonowaliby sie ze 100 razy bardziej.


--
pzdr
wiLQ

15 Data: Kwiecień 03 2009 23:21:33
Temat: Re: Genialnie, cudownie, spektakularnie....
Autor: Szczepan Radzki s.radzki@CUTTHIS.gmail.com

wiLQ pisze:

Szczepan Radzki napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

- Proszę Państwa, nasza kadra wygląda dziś dobrze, ale nie zapominajmy, że to spotkanie bardziej przypomina mecz sparingowy, niż walkę o punkty i rozgrywany jest raczej do jednej bramki, nasi piłkarze będą musieli walczyć z innymi by awansować i pokazać, że są godni tego awansu ... -
Czyli innymi slowy mieli mowic sucho i temperowac emocje widzow? Wydaje mi sie, ze nie za to im placa...
Płacą im za gadanie, emocjonalne, ale ludziom trzeba wyjaśnić co z czym.

Czyli innymi slowy mieli regularnie przypominac widzom, ze mecz jest o
pietruszke i zniechecac ich do ogladania tego podrzednego wydarzenia?

Mecz nie był o pietruszkę. Nie popadaj też ze skrajności w skrajność.

Zwycięstwo 10:0 z San Marino = 10:0 z Anglia?

Nie, ale smiem twierdzic, ze przy takim wyniku w meczu z grajaca pelnym
skladem Anglia emocjonowaliby sie ze 100 razy bardziej.

Brawo. I tu widzimy różnicę pomiędzy poziomami, jakie prezentują ekipy, a co za tym idzie jak dawkować emocje.

--
Pozdrawiam
Szczepan Radzki

16 Data: Kwiecień 02 2009 13:52:23
Temat: Re: Genialnie, cudownie, spektakularnie....
Autor: Rasheed rasheed@vp.pl

"Leszczur" <leszczur@acn.waw.pl> wrote in message news:cb29f4cd-2942-4aef-a3c5-4e80bc0d56bbr37g2000yqn.googlegroups.com...

...udalo nam sie ograc druzyne amatorow.
Ale nic to - zacznijmy znowu skandowac "Leo cudotworca". Zacznijmy
znowu wieszczenie powrotu wielkiej polskiej pilki! Jarajmy sie na
maksa poki mozna - ostatecznie na poczatku wrzesnia znowu dostaniemy
lanie, bo nie codzien da sie grac przeciwko druzynie skladajacej sie z
krawcow, ksiegowych i pszczelarzy.

Kopana is faaaaantastic. ;-)


Mi sie wydaje ze nikt sie za bardzo nie podniecal tym wynikiem, oprocz komentatorow. Moze to jest wlasnie propaganda, majaca na celu oslodzic ostatnia porazke...


Rasheed

17 Data: Kwiecień 02 2009 23:37:15
Temat: Re: Genialnie, cudownie, spektakularnie....
Autor: wiLQ NIE@spam.com

Leszczur napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

bo nie codzien da sie grac przeciwko druzynie skladajacej sie z
krawcow, ksiegowych i pszczelarzy.

Spojrz na to tak: przynajmniej zawodnicy z San Marino robia na codzien
cos pozytecznego i maja fach w rekach/glowach, a nie w nogach ;-)


--
pzdr
wiLQ

18 Data: Kwiecień 03 2009 00:57:42
Temat: Re: Genialnie, cudownie, spektakularnie....
Autor: L'e-szczur leszczur@acn.waw.pl

On 2 Kwi, 23:37, wiLQ <N...@spam.com> wrote:

Leszczur napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

> bo nie codzien da sie grac przeciwko druzynie skladajacej sie z
> krawcow, ksiegowych i pszczelarzy.

Spojrz na to tak: przynajmniej zawodnicy z San Marino robia na codzien
cos pozytecznego i maja fach w rekach/glowach, a nie w nogach ;-)

Ale ja jestem pelen podziwu dla druzyny, ktora gra i wklada w to serce
(bo o talencie chyba nie ma co mowic) i mimo wygrania tylko 1 meczu na
prawie 100 oraz strzeleniu mniej niz 20 goli przy stracie ponad 300
(!!!) dalej ma ochote wychodzic na boisko. Mam wrazenie, ze nasi
zawodnicy w takiej sytuacji nie ruszyliby tylkow z domu.

Pozdro

L'e-szczur

19 Data: Kwiecień 03 2009 11:50:40
Temat: Re: Genialnie, cudownie, spektakularnie....
Autor: Szczepan Radzki s.radzki@CUTTHIS.gmail.com

L'e-szczur pisze:

On 2 Kwi, 23:37, wiLQ <N...@spam.com> wrote:
Leszczur napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

bo nie codzien da sie grac przeciwko druzynie skladajacej sie z
krawcow, ksiegowych i pszczelarzy.
Spojrz na to tak: przynajmniej zawodnicy z San Marino robia na codzien
cos pozytecznego i maja fach w rekach/glowach, a nie w nogach ;-)

Ale ja jestem pelen podziwu dla druzyny, ktora gra i wklada w to serce
(bo o talencie chyba nie ma co mowic) i mimo wygrania tylko 1 meczu na
prawie 100 oraz strzeleniu mniej niz 20 goli przy stracie ponad 300
(!!!) dalej ma ochote wychodzic na boisko. Mam wrazenie, ze nasi
zawodnicy w takiej sytuacji nie ruszyliby tylkow z domu.


Dokładnie w tym rzecz, oni się bawią, cieszą, że mogą grać i mimo porażek sprawia wyjście na boisko sprawia im ciągle radość. To tak naprawdę nasza kadra jest tą, z której powinno się naśmiewać w wielu sytuacjach. Nasi sportowcy w większości nie wkładają niczego w walkę, oprócz rzekomego talentu.
Ten cytat z zczuba.pl doskonale oddaje to jakiej wartości są nasi sportowcy. Przynajmniej większość z nich

-  38. min. Wasilewski teĹź udał się na rajd, dośrodkował tak, jakby miał jakiekolwiek umiejętności techniczne, piłka trafiła do Lewandowskiego (z włosami), ktĂłry tyłem do bramki przyjął, odwrĂłcił się i strzelił, hen! nad poprzeczką.

Przykładem dla wielu, jak należy pracować powinien w naszym kraju być przez długie lata Marcin Gortat.

--
Pozdrawiam
Szczepan Radzki

20 Data: Kwiecień 03 2009 13:41:48
Temat: Re: Genialnie, cudownie, spektakularnie....
Autor: wiLQ NIE@spam.com

Szczepan Radzki napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

Ten cytat z zczuba.pl doskonale oddaje to jakiej wartości są nasi
sportowcy. Przynajmniej większość z nich
-  38. min. Wasilewski też udał się na rajd, dośrodkował tak, jakby miał
jakiekolwiek umiejętności techniczne, piłka trafiła do Lewandowskiego (z
włosami), który tyłem do bramki przyjął, odwrócił się i strzelił, hen!
nad poprzeczką.

Huh? Toz rownie dobrze moznaby napisac:"w 21 minucie meczu Gortat ledwo
zlapal pod koszem podanie od [...], odwrocil sie i fatalnie spudlowal
rzut hakiem..." i rowniez nie wiedzialbym w jaki sposob udaloby Ci sie z
tego wyciagnac wzorzec dla zawodnikow jak nalezy pracowac ;-)


--
pzdr
wiLQ

21 Data: Kwiecień 03 2009 16:07:19
Temat: Re: Genialnie, cudownie, spektakularnie....
Autor: Szczepan Radzki s.radzki@CUTTHIS.gmail.com

wiLQ pisze:

Szczepan Radzki napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

Ten cytat z zczuba.pl doskonale oddaje to jakiej wartości są nasi sportowcy. Przynajmniej większość z nich
-  38. min. Wasilewski też udał się na rajd, dośrodkował tak, jakby miał jakiekolwiek umiejętności techniczne, piłka trafiła do Lewandowskiego (z włosami), który tyłem do bramki przyjął, odwrócił się i strzelił, hen! nad poprzeczką.

Huh? Toz rownie dobrze moznaby napisac:"w 21 minucie meczu Gortat ledwo
zlapal pod koszem podanie od [...], odwrocil sie i fatalnie spudlowal
rzut hakiem..." i rowniez nie wiedzialbym w jaki sposob udaloby Ci sie z
tego wyciagnac wzorzec dla zawodnikow jak nalezy pracowac ;-)



Bzdury. Widzisz różnicę pomiędzy sukcesem Gortata w odnalezieniu się w NBA, a wygraniem 10:0 z San Marino? Kontekst się zmienia znacząco.

--
Pozdrawiam
Szczepan Radzki

22 Data: Kwiecień 03 2009 22:56:33
Temat: Re: Genialnie, cudownie, spektakularnie....
Autor: wiLQ NIE@spam.com

Szczepan Radzki napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

>> Ten cytat z zczuba.pl doskonale oddaje to jakiej wartości są nasi
>> sportowcy. Przynajmniej większość z nich
>> -  38. min. Wasilewski też udał się na rajd, dośrodkował tak, jakby miał
>> jakiekolwiek umiejętności techniczne, piłka trafiła do Lewandowskiego (z
>> włosami), który tyłem do bramki przyjął, odwrócił się i strzelił, hen!
>> nad poprzeczką.
>
> Huh? Toz rownie dobrze moznaby napisac:"w 21 minucie meczu Gortat ledwo
> zlapal pod koszem podanie od [...], odwrocil sie i fatalnie spudlowal
> rzut hakiem..." i rowniez nie wiedzialbym w jaki sposob udaloby Ci sie z
> tego wyciagnac wzorzec dla zawodnikow jak nalezy pracowac ;-)

Bzdury. Widzisz różnicę pomiędzy sukcesem Gortata w odnalezieniu się w
NBA, a wygraniem 10:0 z San Marino?

Widze, tylko jaki to ma zwiazek z przytoczonym przez Ciebie cytatem?


--
pzdr
wiLQ

23 Data: Kwiecień 03 2009 23:19:52
Temat: Re: Genialnie, cudownie, spektakularnie....
Autor: Szczepan Radzki s.radzki@CUTTHIS.gmail.com

wiLQ pisze:

Szczepan Radzki napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

Ten cytat z zczuba.pl doskonale oddaje to jakiej wartości są nasi sportowcy. Przynajmniej większość z nich
-  38. min. Wasilewski też udał się na rajd, dośrodkował tak, jakby miał jakiekolwiek umiejętności techniczne, piłka trafiła do Lewandowskiego (z włosami), który tyłem do bramki przyjął, odwrócił się i strzelił, hen! nad poprzeczką.
Huh? Toz rownie dobrze moznaby napisac:"w 21 minucie meczu Gortat ledwo
zlapal pod koszem podanie od [...], odwrocil sie i fatalnie spudlowal
rzut hakiem..." i rowniez nie wiedzialbym w jaki sposob udaloby Ci sie z
tego wyciagnac wzorzec dla zawodnikow jak nalezy pracowac ;-)
Bzdury. Widzisz różnicę pomiędzy sukcesem Gortata w odnalezieniu się w NBA, a wygraniem 10:0 z San Marino?

Widze, tylko jaki to ma zwiazek z przytoczonym przez Ciebie cytatem?

A jaki ma Twój o Gortacie?


--
Pozdrawiam
Szczepan Radzki

24 Data: Kwiecień 03 2009 23:59:56
Temat: Re: Genialnie, cudownie, spektakularnie....
Autor: wiLQ NIE@spam.com

Szczepan Radzki napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

>> Płacą im za gadanie, emocjonalne, ale ludziom trzeba wyjaśnić co z czym.
>
> Czyli innymi slowy mieli regularnie przypominac widzom, ze mecz jest o
> pietruszke i zniechecac ich do ogladania tego podrzednego wydarzenia?

Mecz nie był o pietruszkę. Nie popadaj też ze skrajności w skrajność.

No dobra, "prawdopodobnie tylko o pocieszajacy rekord" ;-)
 
>> Zwycięstwo 10:0 z San Marino = 10:0 z Anglia?
>
> Nie, ale smiem twierdzic, ze przy takim wyniku w meczu z grajaca pelnym
> skladem Anglia emocjonowaliby sie ze 100 razy bardziej.

Brawo. I tu widzimy różnicę pomiędzy poziomami, jakie prezentują ekipy,
a co za tym idzie jak dawkować emocje.

Hmm, tzn wg Ciebie w tym meczu komentatorzy emocjonowali sie rownie
mocno niz gdyby to byl istotny mecz np z Anglia? Wg mnie nie.


--
pzdr
wiLQ

25 Data: Kwiecień 04 2009 11:49:13
Temat: Re: Genialnie, cudownie, spektakularnie....
Autor: Szczepan Radzki s.radzki@CUTTHIS.gmail.com

wiLQ pisze:

Szczepan Radzki napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

Płacą im za gadanie, emocjonalne, ale ludziom trzeba wyjaśnić co z czym.
Czyli innymi slowy mieli regularnie przypominac widzom, ze mecz jest o
pietruszke i zniechecac ich do ogladania tego podrzednego wydarzenia?
Mecz nie był o pietruszkę. Nie popadaj też ze skrajności w skrajność.

No dobra, "prawdopodobnie tylko o pocieszajacy rekord" ;-)

Był o 3 punkty w eliminacjach.

 
Zwycięstwo 10:0 z San Marino = 10:0 z Anglia?
Nie, ale smiem twierdzic, ze przy takim wyniku w meczu z grajaca pelnym
skladem Anglia emocjonowaliby sie ze 100 razy bardziej.
Brawo. I tu widzimy różnicę pomiędzy poziomami, jakie prezentują ekipy, a co za tym idzie jak dawkować emocje.

Hmm, tzn wg Ciebie w tym meczu komentatorzy emocjonowali sie rownie
mocno niz gdyby to byl istotny mecz np z Anglia? Wg mnie nie.

Możliwe, że nie ale tekst - gramy ładny poukładany futbol - to tak jak Szczepan Radzki jest niesamowicie wyszkolonym centrem - sytuacja grania z 13 latkiem niższym o 40 cm.

--
Pozdrawiam
Szczepan Radzki

26 Data: Kwiecień 04 2009 23:23:57
Temat: Re: Genialnie, cudownie, spektakularnie....
Autor: wiLQ NIE@spam.com

Szczepan Radzki napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

>> Brawo. I tu widzimy różnicę pomiędzy poziomami, jakie prezentują ekipy,
>> a co za tym idzie jak dawkować emocje.
>
> Hmm, tzn wg Ciebie w tym meczu komentatorzy emocjonowali sie rownie
> mocno niz gdyby to byl istotny mecz np z Anglia? Wg mnie nie.

Możliwe, że nie ale tekst - gramy ładny poukładany futbol - to tak jak
Szczepan Radzki jest niesamowicie wyszkolonym centrem - sytuacja grania
z 13 latkiem niższym o 40 cm.

I przeciez w porownaniu z tym 13-latkiem jest!
Nie widze nic zlego w opisywaniu tego co sie dzieje, jesli grali ladny
poukladany futbol to co z tego, ze przeciwko leszczom? Przegieciem
byloby dopiero gdyby mowili, ze to wystep na wysokim swiatowym poziomie.


--
pzdr
wiLQ

27 Data: Kwiecień 03 2009 23:37:40
Temat: Re: Genialnie, cudownie, spektakularnie....
Autor: wiLQ NIE@spam.com

Szczepan Radzki napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

>>>> Ten cytat z zczuba.pl doskonale oddaje to jakiej wartości są nasi
>>>> sportowcy. Przynajmniej większość z nich
>>>> -  38. min. Wasilewski też udał się na rajd, dośrodkował tak, jakby miał
>>>> jakiekolwiek umiejętności techniczne, piłka trafiła do Lewandowskiego (z
>>>> włosami), który tyłem do bramki przyjął, odwrócił się i strzelił, hen!
>>>> nad poprzeczką.
>>> Huh? Toz rownie dobrze moznaby napisac:"w 21 minucie meczu Gortat ledwo
>>> zlapal pod koszem podanie od [...], odwrocil sie i fatalnie spudlowal
>>> rzut hakiem..." i rowniez nie wiedzialbym w jaki sposob udaloby Ci sie z
>>> tego wyciagnac wzorzec dla zawodnikow jak nalezy pracowac ;-)
>> Bzdury. Widzisz różnicę pomiędzy sukcesem Gortata w odnalezieniu się w
>> NBA, a wygraniem 10:0 z San Marino?
>
> Widze, tylko jaki to ma zwiazek z przytoczonym przez Ciebie cytatem?

A jaki ma Twój o Gortacie?

Byl analogiczny do Twojego i wg mnie podobnie jak Twoj kiepsko, a nie
doskonale co zasugerowales, oddaje wartosc naszych sportowcow ;-)


--
pzdr
wiLQ

28 Data: Kwiecień 04 2009 11:47:56
Temat: Re: Genialnie, cudownie, spektakularnie....
Autor: Szczepan Radzki s.radzki@CUTTHIS.gmail.com

wiLQ pisze:

Szczepan Radzki napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

Ten cytat z zczuba.pl doskonale oddaje to jakiej wartości są nasi sportowcy. Przynajmniej większość z nich
-  38. min. Wasilewski też udał się na rajd, dośrodkował tak, jakby miał jakiekolwiek umiejętności techniczne, piłka trafiła do Lewandowskiego (z włosami), który tyłem do bramki przyjął, odwrócił się i strzelił, hen! nad poprzeczką.
Huh? Toz rownie dobrze moznaby napisac:"w 21 minucie meczu Gortat ledwo
zlapal pod koszem podanie od [...], odwrocil sie i fatalnie spudlowal
rzut hakiem..." i rowniez nie wiedzialbym w jaki sposob udaloby Ci sie z
tego wyciagnac wzorzec dla zawodnikow jak nalezy pracowac ;-)
Bzdury. Widzisz różnicę pomiędzy sukcesem Gortata w odnalezieniu się w NBA, a wygraniem 10:0 z San Marino?
Widze, tylko jaki to ma zwiazek z przytoczonym przez Ciebie cytatem?
A jaki ma Twój o Gortacie?

Byl analogiczny do Twojego i wg mnie podobnie jak Twoj kiepsko, a nie
doskonale co zasugerowales, oddaje wartosc naszych sportowcow ;-)

Był nietrafiony pod względem kontekstu. Jest różnica pomiędzy tym co osiągnął Gortat, a tym jaraniem się kadrą w meczu z San Marino.

Przykro mi, cyframi Ci tego nie wyjaśnię.

--
Pozdrawiam
Szczepan Radzki

29 Data: Kwiecień 03 2009 18:00:51
Temat: Re: Genialnie, cudownie, spektakularnie....
Autor: kszyhu fr@ckowiak kszyhu_frackowiak@gazeta.pl

Dnia 03-04-2009 o 11:50:40 Szczepan Radzki <s.radzki@CUTTHIS.gmail.com>  napisał(a):

[cut]

Przykładem dla wielu, jak należy pracować powinien w naszym kraju być  przez długie lata Marcin Gortat.

....i Justyna Kowalczyk.

pzdr
kszyhu
--
Używam klienta poczty Opera Mail: http://www.opera.com/mail/

30 Data: Kwiecień 03 2009 13:36:23
Temat: Re: Genialnie, cudownie, spektakularnie....
Autor: wiLQ NIE@spam.com

L'e-szczur napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

Ale ja jestem pelen podziwu dla druzyny, ktora gra i wklada w to serce
(bo o talencie chyba nie ma co mowic) i mimo wygrania tylko 1 meczu na
prawie 100 oraz strzeleniu mniej niz 20 goli przy stracie ponad 300
(!!!) dalej ma ochote wychodzic na boisko.

Tak swoja droga... to dlaczego wystawiaja reprezentacje?
By zwrocic uwage, ze takie panstwo istnieje? ;-)

Mam wrazenie, ze nasi
zawodnicy w takiej sytuacji nie ruszyliby tylkow z domu.

Przede wszystkim to zwineliby interes przez np koszty.


--
pzdr
wiLQ

31 Data: Kwiecień 03 2009 05:04:46
Temat: Re: Genialnie, cudownie, spektakularnie....
Autor: L'e-szczur leszczur@acn.waw.pl

On 3 Kwi, 13:36, wiLQ <N...@spam.com> wrote:

L'e-szczur napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

> Ale ja jestem pelen podziwu dla druzyny, ktora gra i wklada w to serce
> (bo o talencie chyba nie ma co mowic) i mimo wygrania tylko 1 meczu na
> prawie 100 oraz strzeleniu mniej niz 20 goli przy stracie ponad 300
> (!!!) dalej ma ochote wychodzic na boisko.

Tak swoja droga... to dlaczego wystawiaja reprezentacje?
By zwrocic uwage, ze takie panstwo istnieje? ;-)

A chociazby dlatego. Skoro Wyspy Owcze moga... ;-)

> Mam wrazenie, ze nasi zawodnicy w takiej sytuacji nie ruszyliby tylkow z domu.

Przede wszystkim to zwineliby interes przez np koszty.

A San Marion nie ponosi zadnych kosztow?

Pozdro

L'e-szczur

32 Data: Kwiecień 03 2009 15:35:10
Temat: Re: Genialnie, cudownie, spektakularnie....
Autor: wiLQ NIE@spam.com

L'e-szczur napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

> > Mam wrazenie, ze nasi zawodnicy w takiej sytuacji nie ruszyliby tylkow z domu.
>
> Przede wszystkim to zwineliby interes przez np koszty.

A San Marion nie ponosi zadnych kosztow?

Ponosi, ale byc moze traktuja to jako "reklama".
Ale wiesz, ze jestem ciekawy co lokalne media mowia o tej druzynie? ;-)


--
pzdr
wiLQ

33 Data: Kwiecień 03 2009 12:09:49
Temat: Re: Genialnie, cudownie, spektakularnie....
Autor: L'e-szczur leszczur@acn.waw.pl

On 3 Kwi, 15:35, wiLQ <N...@spam.com> wrote:

L'e-szczur napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

> > > Mam wrazenie, ze nasi zawodnicy w takiej sytuacji nie ruszyliby tylkow z domu.

> > Przede wszystkim to zwineliby interes przez np koszty.

> A San Marion nie ponosi zadnych kosztow?

Ponosi, ale byc moze traktuja to jako "reklama".
Ale wiesz, ze jestem ciekawy co lokalne media mowia o tej druzynie? ;-)

Jakie "lokalne media" ? ;-) BTW San Marion??? Czyli jednak jest
ontopic ;-)

Pozdro

L'e-szczur

Genialnie, cudownie, spektakularnie....

Kontakt Regulamin Polityka prywatnosci