EXC 525 - problem z gaznikiem (?)
| 1 | Data: Marzec 05 2009 07:18:54 |
| Temat: EXC 525 - problem z gaznikiem (?) | |
| Autor: doktorski doktorski@gmail.com | 6, tu doktorski; 2 |
Data: Marzec 05 2009 17:10:31 | Temat: Re: EXC 525 - problem z gaznikiem (?) | Autor: Karambol marcinmgr@wp.pl |
6, tu doktorski; Mogla sie przytkac dysza wolnych obrotow, odowiada za moc do 25% otwarcia przepustnicy. -- Karambol KTM LC4 620 EGS-E http://pl.youtube.com/user/MarcinKabat http://pl.youtube.com/user/luckykabatpl 3 |
Data: Marzec 05 2009 18:49:05 | Temat: Re: EXC 525 - problem z gaznikiem (?) | Autor: rychoo rysiek24.WYTNIJ@gazeta.pl | sprawdz przepustnice , blaszka moze zaczynac sie wykruszac/pekac, a jak 4 |
Data: Marzec 05 2009 11:13:24 | Temat: Re: EXC 525 - problem z gaznikiem (?) | Autor: doktorski doktorski@gmail.com | On 5 Mar, 17:10, "Karambol" <marcin...@wp.pl> wrote: Mogla sie przytkac dysza wolnych obrotow, odowiada za moc do 25% otwarciaNiestety, to nie to. Dysze drozne. Jutro wrzucam gaznik w ultradzwieki, moze pomoze. Dzisiaj zmienialem tez olej. Zdarzyla sie dziwna rzecz. Silnik rozgrzany, wykrecam korek spustowy. Oleju wylecialo jakos niewiele ale uznalem, ze to tylko wrazenie. Filtry wymienione wiec zalewam swiezym. I co? Dalo sie wlac tylko 1 litr. Co za cholera? Przy spuszczaniu oleju zawsze majtam drynda jak sie da zeby wylac jak najwiecej starego oleju. Z gniazd filtrow tez wyciagam wszystkie resztki. Gdzie sie moglo pozostale 0,5 litra zapodziac? Jakies pomysly? pzdr, dr FJR/525 5 |
Data: Marzec 05 2009 22:53:32 | Temat: Re: EXC 525 - problem z gaznikiem (?) | Autor: Jarecki [KenLee] razmus@op.pl | Uzytkownik "doktorski" napisal oleju zawsze majtam drynda jak sie da zeby wylac jak najwiecej starego *** Jesli zlewales zaraz po zgaszeniu to moze to siedziec po roznych zakamarkach ukladu- ja zawsze po wykreceniu wszystkich korkow i wywaleniu filtrow, kilkakrotnie niezbyt energicznie przekopuje konia zeby reszta syfu tez miala szanse splynac. Najlepiej przechylic go lekko w lewo - na strone wylotu z gniazd filtrow. Nie nalezy z tym przesadzac, bo wysuszenie filmu olejowego na wspolpracujacych czesciach to tez nic dobrego. Przy takiej procedurze warto przed odpaleniem przekopac go bez zaplonu (jesli nie masz stacyjki, to trzymajac wcisnietego kill-switch'a) kilkanascie razy zeby podpompowac uklad. Co do opisanych objawow gaznikowych- to w pewnym stopniu jest to normalne dla mechanicznego gaznika, ze przy raptownym otwarciu z wolnych obrotow (takich naprawde "postojowych") ma prawo sie zadlawic, ale zakladam ze wczesniej bylo lepiej skoro postrzegasz to jako problem, wiec ja na Twoim miejscu zaczalbym od rozebrania, umycia, wydmuchania (koniecznie z wykreceniem wszystkich dysz) i ustawienia mieszanki na wolnych i poziomu plywaka. Przy rozbiorce zobaczysz od razu czy nie zawiesil sie tloczek pompki przyspieszacza. Jak wszystko gra, a efektow brak, to trza sie przygotowac na wymiane dysz. Pozdr Jarecki [KenLee] + Mecha-Orange EXC 400 6 |
Data: Marzec 06 2009 09:27:45 | Temat: Re: EXC 525 - problem z gaznikiem (?) | Autor: rrolek rrolek@poczta.onet.pl | Witam |